Tu jesteś:
| 24-26.08 Raport Ligowy |
| Wpisany przez kubanczyk |
| poniedziałek, 27 września 2010 10:22 |
|
Piątkowa wyprawa do Kielc była dla ekipy Śląska Wrocław trzecim wyjazdem w przeciągu zaledwie 6 dni. Wrocławianie w zeszłą sobotę byli bowiem w Łodzi, a w środku tygodnia grali mecz Pucharu Polski w Nowym Dworze Mazowieckim. Co więcej następny ligowy mecz rozegrają również na wyjeździe – w Krakowie z Wisłą 1 października. Na Arenie Kielce gości ok. 430 w tym dwa autokary Motoru Lublin i parę osób z Wisły. W centralnym punkcie sektora gospodarzy flaga upamiętniająca zmarłego przed trzema laty Małpę. Mecz Legii z Lechem zapowiadany był jako szlagier minionej kolejki. Na trybunach komplet – 23 000, w tym 1400-osobowa grupa kibiców przyjezdnych. Relacja z tego wyjazdu – link. W pierwszym sobotnim spotkaniu Lechia gościła Górnika Zabrze. Na sektorach gospodarzy atmosfera, której ewidentnie brakowało w pierwszych kolejkach bieżącego sezonu, gdy kibice byli skonfliktowani z zarządem. Gości na tym meczu ok. 270. W Warszawie spotkały się dwie Polonie. Na trybunach 4500 osób, w tym niespełna 100-osobowa delegacja przyjezdnych z Bytomia. Mecz bez większej historii. Przez ostatni rok domowe mecze Cracovii oglądało na żywo maksymalnie 3000 osób. Na spotkaniu otwierającym nowy stadion naszych przyjaciół z Krakowa zjawiło się 14 500 widzów. Dodając do tej liczby dobry doping przez praktycznie całe spotkanie, inauguracje przy ul. Kałuży można ocenić bardzo pozytywnie. Dobrze zaprezentowała się również Arka, która na tym zgodowym spotkaniu zjawiła się w liczbie ok. 1800 ludzi. Kolejny tego dnia mecz przyjaźni miał miejsce w Chorzowie, gdzie Ruch podejmował Widzewa. Fani z Łodzi mieli zakaz organizowania wyjazdu na to spotkanie (ciąg dalszy kary za wydarzenia w Bydgoszczy), jednakże mimo to na stadionie Ruchu zjawiło się 2000 fanów łódzkiej jedenastki. Na sektorach kibice obu drużyn byli wymieszani i razem dopingowali na przemian oba kluby. Organizatorzy spotkania GKSu Bełchatów z Wisłą Kraków przeznaczyli dla przyjezdnych 384 wejściówki, które zostały w 100% wykorzystane. Kibice Wisły z dobrym dopingiem i pięcioma flagami. Mecz w Bełchatowie był dla nich ostatnim przed miesięczną przerwą wyjazdową. Następna wyprawa Wiślaków przypada na końcówkę października i mecz w Poznaniu. W miarę dobrze zaprezentowali się również gospodarze, którzy jak zwykle zmobilizowali się na silnego przeciwnika. W meczu zamykającym ekstraklasową kolejkę Jagiellonia grała z Zagłębiem Lubin. W Białymstoku klasyka - dobry i głośny doping dla gospodarzy przez całe spotkanie. Ciekawie było również w niższych ligach. Na zapleczu ekstraklasy ŁKS podejmował Ruch Radzionków. Gości na tym spotkaniu ok. 60 z dwoma flagami. Kibice ŁKSu prezentują oprawę: My game is fair play. Oprawę: „Tyle było dni do utraty tchu” zaprezentowali natomiast sympatycy Piasta Gliwice na domowym meczu ich drużyny z Wartą Poznań. Poniżej prezentujemy zdjęcia z II-ligowych pojedynków: Chojniczanki z Elaną Toruń A także Zagłębia Sosnowiec z Górnikiem Wałbrzych. Gości 170 w tym 11 osób Slavia Praga. |



Osiem spotkań 7. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy oglądało na żywo ponad 75 000 osób. Zdecydowanie najwięcej ludzi oglądało szlagier minionej kolejki w którym Legia podejmowała Lecha. Prawie komplet był również w Krakowie gdzie odnowiony stadion otwierała Cracovia. Zapraszamy do relacji z weekendu 24-26 września, zawierającej zdjęcia również z niższych krajowych lig.




