|
Opisu wydarzeń z ostatniego weekendu w Europie i na Świecie nie sposób nie zacząc od przybliżenia hitowego meczu we Francji pomiędzy PSG a Olympique Marsylia (mimo, iż odbył się również w ostatniej kolejce bardzo ciekawy mecz pomiedzy Valenciennes a ASSE z 370 kibicami gości). Wydarzenia, które rozegrały się po meczu mogą bowiem na trwałe zmienic francuską kibicowską scenę...Ale po kolei.
O meczu stało się głośno, kiedy fani OM zbojkotowali wyjazd - protestując najpierw przeciw za małej liczbie biletów (1.500 zamiast wnioskowanych 2.000). Następnie, przełykając mniejszą liczbę wejściówek, kibice z Marsylii na mecz jednak i tak nie pojechali - wiązałoby się to bowiem z filmowaniem i legitymowaniem każdego wyjazdowicza. Marsylczycy nie wsiedli do autokarów, a poparł ich w tym niespodziewanie...prezes klubu Jean-Claude Dassier, który poinformował media, że nie godzi się na traktowanie kibiców swojego klubu jak chuliganów (pusty sektor gości na zdjęciu poniżej).
Na meczu i po nim nie było jednak spokojnie i nudno. W wyniku starc dwoch grup kibiców PSG - prawicowych Boulogne Boys z bardziej "liberalnymi" Supras Aueteuil, jeden z kibiców BB znalazł się w śpiączce w szpitalu. Zdjęcia z zajśc obiegły serwisy najważniejszych światowych agencji prasowych (doniosła o nich również nasza rodzima "rzetelna" gazietka), a prezes klubu z Paryża Robin Leproux zwrócił się o pomoc do władz ligi i francuskiego MSW a także wprowadził dla kibiców z Paryża zakaz sprzedaży biletów na wyjazdy, wypowiadając jednocześnie stowarzyszeniom kibiców paryskiego klubu umowy najmu na korzystanie z klubowych pomieszczeń. Pozostaje miec nadzieję i trzymac kciuki, że jeśli sprawa trafi na szczebel centralny, eliminując niepożądane zachowania francuskie władze nie wyleją dziecka z kąpielą i nie zabiją ruchu kibicowskiego, tak jak de facto stało się to na północ od Kanału La Manche...

Nieciekawe informacje dotarły również z Holandii. Hitowy mecz Ajaxu z Utrechtem w Amsterdamie stracił na temperaturze, kiedy policja zawróciła ok. 700 kibiców gości z powodu...wznoszenia antysemickich przyśpiewek...
Wiele ciekawego działo się za to za naszą zachodnią granicą. Poniżej prezentacje Karlsruher SC (w meczu u siebie z Kaiserslautern), Bayernu (u siebie z HSV) i dwie Dynamo Drezno (wyjazd do Osnabruck).
 
 W Niemczech odpalono także sporo piro. Poniżej: Stuttgart u siebie z Eintrachtem, Magdeburg na wyjeździe w Lipsku, FC Koeln na wyjeździe w Leverkusen i wreszcie FC Nurnberg w Bochum.


 
Na tym ostatnim meczu 9 osób doznało jednak poparzeń, co z pewnością w walce z legalizacją piro nie pomoże...
Apropos walki z zakazem piro - tradycyjnie ekipy czynnie protestowały przeciw niemu w Austrii. Poniżej Lask Linz (u siebie ze Sturmem) i Austria Wiedeń (wyjazd do Mattersburga)
 
Najlepiej tradycyjnie pokazał się oczywiście Rapid (mecz u siebie z tworem z Salzburga), pokazując znowu kilka prezentacji
  
Na Półwyspie Iberyjskim godnym kibicowskiego odnotowania jest mecz na szczycie w Portugalii między Sportingiem a Porto
 
W Hiszpanii tytułem ciekawostki kilka ekip Segunda Division (w tym m. in. Rayo Vallecano i Numancia) protestowały przeciwko wprowadzonym w tym sezonie rozgrywaniu meczów...w piątki - wieszając transy: "No al futbol los viernes".
Ku naszej uciesze, rozgrywki ligowe wróciły na Bałkany. Poniżej zdjęcia z Chorwacji - Dinamo u siebie z Croatią Sesvete i Hajduk u siebie ze Slavenem Belupo.
 
Ciekawostka - w Chorwacji funkcjonują sobie dziwaki z grupy White Angels - reprezentujący NK Zagreb. Lewactwo w czystej postaci :). Na ostatnim meczu u siebie z Rijeką (słaba frekwencja wyjazdowa gości) pokazują oprawę przeciwko...homofobom (!)

W Serbii klasę pokazali Delije u siebie na meczu z Jagodiną. Fajnie też u siebie zaprezentowała się Firma z Novego Sadu (Vojvodina - Hajduk Kula).
  
W Grecji "Wielka Trójka" (PAO, Olympiakos, PAOK) grały z mniej ciekawymi kibicowsko przeciwnikami. W tej sytuacji najlepiej chyba pokazał się u siebie Aris Saloniki z Larisą

Flaga z lewicowym zbrodniarzem rzecz jasna kłuje w oczy, to chyba efekt wkrętki, że są europejskim Boca Juniors. Sporo ekip w Europie idzie niestety w ich ślady, poniżej dla przykładu fota z Hiszpanii z wyjazdu Cadiz do Huelvy z ostatniego weekendu

W Europie Wschodniej rozgrywki dopiero wchodzą we wstępną fazę. Zacnie w Bułgarii pokazała się już jednak CSKA Sofia ne meczu z Lokomotivem Plovdiv. Ostatnia fota to goście.
  
Na Świecie warto wspomniec jeszcze derby Tel Awiwu (pierwsza fota to gospodarze z Maccabi, dwie następne to Hapoel)
  
oraz przenieśc się na moment do Argentyny na derby regionu Avellaneda (aglomeracja Buenos rzecz jasna) - Independiente - Racing (goście na ostatniej focie)
   
|