Tu jesteś:

Start » Europa i Świat » 11-13.03. RAPORT Z ZAGRANICY
11-13.03. RAPORT Z ZAGRANICY
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Amalaryk/mariokks   
niedziela, 20 marca 2011 13:44
AddThis Social Bookmark Button

Zdjcie_20Zapraszamy na kolejny Raport z zagranicy, w większości poświęcony spotkaniom derbowym, które miały miejsce w miniony weekend oraz kończącym się właśnie tygodniu.

 

 

I. Austria

W Austrii kolejne derby tamtejszej stolicy, tym razem to Austria była gospodarzem. Fanatycy Austrii ultrasowali (oprawa na dwa poziomy ich młyna), a także przygotowali pokaz pirotechniczny.

Zdjcie_1

Zdjcie_2

Natomiast Rapid bez oprawy, ale szczelnie wypełnili klatkę dla gości oraz zaliczyli pokaz pirotechniczny. Na początku prezentują dwuczęściowy trans, który miał na celu mobilizację piłkarzy do jeszcze lepszej gry z odwiecznym rywalem.

Zdjcie_3

Kolejny trans skierowany był już do kibiców rywala. Odnosił się do tego, iż stadion Austrii nazywa się obecnie Generali Arena, a fanatycy tego klubu nie protestowali przeciwko działaniom w duchu calcio moderno. To właśnie wypomnieli im kibole Rapidu.

Zdjcie_4

 

II. Niemcy

W niemieckich landach zagościmy przede wszystkim na stadionach z niższych lig. Kibice Magdeburga podejmowali kiboli z Lubeki (mecz w ramach czwartej ligi). Gospodarze przygotowali staranną oprawę. Składały się na nią trzy sektorówki (jedna z herbem, dwie utworzyły rok założenia klubu). To wszystko dopełnione racami.

Zdjcie_5

Zdjcie_6

Dynamo Drezno w Regensburgu.

Zdjcie_7

Schalke vs. Eintracht

Zdjcie_8

 

III. Grecja

W Grecji, jak to przystało na południowców, bardzo gorąco, głównie za sprawą kiboli PAOKu. W weekend podejmowali Olympiakos (tradycyjnie bez kibiców gości). Na wejście piłkarzy prezentują konkretne racowisko, i po raz kolejny udowadniają, iż race mogą latać :).

W tygodniu w ramach Pucharu Grecji doszło do pojedynku PAOK vs. AEK. Było równie gorąco. Między innymi bramkarz gości został trafiony racą, a kibole gospodarzy zwizytowali murawę, co zmusiło kopaczy AEKu to szybkiej ewakuacji w kierunku szatni.

Zdjcie_9

Tutaj doping Iralkisu (grali z Panathinaikosem).

 

IV. Dania

U wikingów spore ciśnienie wywołał mecz Aalborga z FC Kopenhaga. Gospodarze przed meczem urządzają sobie przemarsz w kierunku stadionu. Śpiewy, race, czyli kwintesencja kibicowania. Na meczu skromna oprawa złożona z konfetti i małych flag.

Zdjcie_10

Kibice z Kopenhagi zaliczają starcie z duńską milicją w trakcie przemarszu na stadion. Na samym meczu konkretny pokaz pirotechniczny.

 

V. Belgia

W miniony weekend kilkakrotnie przerywany był mecz Charleroi, który grał ze Standardem. Najpierw fanatycy gości odpalili race i rzucali je na murawę. Dostało się bramkarzowi gospodarzy. Druga przerwa spowodowana była tym, iż kibole Charleroi rzucali piłeczkami tenisowymi na murawę (podobną akcję zrobili kibice FC Basel). Ostatnie słowo również należało do gospodarzy. Mianowicie postanowili zbadać miękkość murawy i wyłamali płot. Interweniowały wiadome służby.

 

VI. Szwajcaria

W kraju Helwetów zagościła Argentyna, a to za sprawą wyjazdu kibiców GC Zurich, którzy grali na wyjeździe z FC Luzern. Jednym z elementów oprawy fanatyków z Zurichu były parasole.

Zdjcie_12

Jeszcze kilka słów o fanatykach GC Zurich. Od jakiegoś czasu protestują przeciwko władzom miejskim, które zobowiązały się do budowy nowego stadionu dla klubu. W 2007 roku klub musiał się wyprowadzić ze swojego rodzimego stadionu Hardtum, gdzie grał od 1927 roku. Obecnie klub jest zmuszony do gry na Euro-Stadium Letzigrund. Ten stadion jest za duży, jak na potrzeby GC Zurich (pojemność 30.000, zaś frekwencja na meczach GCZ oscyluje wokół pięciu, sześciu tysięcy na mecz). Poza tym stadion nie jest stadionem typowo piłkarskim, ponieważ jest tam bieżnia lekkoatletyczna. Wysokie koszty wynajmu doprowadziły do trudnej sytuacji finansowej klubu. Zaś największą bolączką kiboli GCZ jest to, iż muszą grać na stadionie swojego największego rywala – FC Zurich.

Zaangażowani kibice GCZ postanowili działać. Wystosowali petycję do władz miasta, którą podpisało przeszło trzydzieści tysięcy osób, do tego pojawiły się transparenty na mieście, informujące o stadionie dla GCZ.

Pierwsze sukcesy już są, albowiem władze miasta zgodziły się zmniejszyć kwotę wynajmu stadionu.

 

VII. Rosja

Kolejne derby Moskwy za nami (Lokomotiv vs. Dinamo), ale bez fajerwerków. Młyn gospodarzy.

Zdjcie_13

 

VIII. Rumunia

W Rumunii również derby. Spotkały się Rapid z Dinamo. Na wejście piłkarzy kibice Rapidu rzucają serpentynami. Pojawia się również pirotechnika.

Zdjcie_14

Goście szczelnie wypełnili klatkę o oflagowali swój sektor głównie małymi fanami.

Zdjcie_15

 

IX. Włochy

Derby della Capitale, a więc spotkanie pomiędzy Romą a Lazio. Po stronie gospodarzy szczelnie wypełniony młyn, mnóstwo flag na dwóch i jednym kiju, do tego świece dymne oraz transparenty, za pomocą których wymieniano uprzejmości z kibolami Lazio.

Zdjcie_16

Kibice Lazio z oprawą (sektorówka uzupełniona flagami). Pojawiły się również transy z uprzejmościami.

Zdjcie_17

Do następnych Derby della Capitale prymat w Rzymie dzierżyć będzie Roma, albowiem jej piłkarze wyszli zwycięsko z derbowego pojedynku.

Tutaj filmik pokazujący ruch kibicowski w Italii kilka lat temu.

 

X. Serbia

Na zakończenie materiał z Serbii. Młyn Partizana w trakcie małych derbów Belgradu (z OFK).

Zdjcie_18

W miniony weekend konkretnie zaprezentowali się Delije w Jagodinie.

W ramach rozgrywek pucharowych w Serbii doszło do pojedynku pomiędzy Grobari a Delije, a więc wielkie derby Belgradu, pojedynek który elektryzuje kibiców nie tylko w samej Serbii, ale również na całym świecie. Wielu fanatyków z Polski miało przyjemność na własnej skórze przekonać się o kibicowskiej randze tego spotkania.

Grobari

Zdjcie_19

Zdjcie_20

Delije

Zdjcie_21

Zdjcie_22

 

 

 

 
Wiara Lecha na Facebooku