Tu jesteś:
| Europejskie puchary 2.mecze fazy grupowej |
| Wpisany przez Bodziu |
| środa, 06 października 2010 23:51 |
|
LIGA MISTRZÓW
W rozgrywkach elity u siebie najlepiej pokazały się bez wątpienia ekipy Partizana Belgrad i Ajaxu Amsterdam. Grobari zaprezentowali niebywałe ilości konfetti i serpentyn oraz oprawę z walcem rozjeżdżającym przyjezdnych. Ekipa VAK 410 z Amsterdamu dała z kolei konkretny jak na Zachodnią Europę pokaz pirotechniczny, protestując jednocześnie przeciwko modern footballowi – wyrażającemu się w za drogich ich zdaniem biletach na mecze zarówno u siebie jak i na wyjazdach (wieszają stosowne transy). Bardzo dobrze u siebie w meczu z FC Kopenhaga prezentuje się Gate 13 z Panathinaikosu. Jeden z kiboli duńskich na mieście został niestety pchnięty nożem, na szczęście wyszedł ze szpitala i nic mu już nie grozi. Oprawę u siebie pokazują też Hapoel Tel Awiw w meczu z Lyonem (zdjęcie poniżej), Braga (w meczu z Szachtarem) i Rubin Kazań (mecz z Barceloną) Na wyjazdach w dobrych liczbach pokazali się kibice Milanu (jeden z transparentów Ajaxu, o których mowa powyżej, był skierowany po włosku właśnie do nich i zawierał prośbę o przyłączenie się do protestu przeciwko nowoczesnej piłce – dość powiedzieć, że kibice Milanu za bilet na amsterdamską Arenę płacili „jedyne”…80 euro!) i Olympique Marsylia (wyjazd na Chelsea) Kibice Bayernu mieli za to sporo kłopotów z nadgorliwymi mundurowymi w Bazylei, a do garstki kiboli tureckiego Bursasporu (grali w Glasgow z Rangersami) dołączyło na stadionie i na mieście…spore grono Janków z Celticu :)
LIGA EUROPY
Pomijając nas mecz z tworem z Salzburga – w Lidze Europy trzeba wspomnieć o meczach w Splicie i Bukareszcie – z powodu niesamowitych końcówek, które dodatkowo rozgrzały trybuny. Kibole Torcidy przeżyli swoje chwile triumfu w 95 minucie, kiedy ich ukochany Hajduk zdobył zwycięskiego gola w meczu z Anderlechtem. Wcześniej prezentują ciekawą choreografię. Trzeba też powiedzieć, że wcześniej nie mieli na mieście łatwego życia kibice RSCA, którzy przekonali się o „gościnności” miejscowych. W Bukareszcie polski sędzia Marcin Borski przedłużył mecz Steauy z Napoli o…7 minut. W ostatniej minucie doliczonego czasu bramkę zdobyli goście (wyciągając z 0:3 na 3:3) – co również oczywiście przełożyło się na „przyjazną” atmosferę na trybunach. Kibice Rapidu prezentują piro i sreberka w barwach w meczu z Besiktasem, który rozegrany został na wiedeńskim Praterze. Race odpalają również kibice gości, obrzucając przy tym sektor rodzinny Rapidu. W meczu, który mógłby być ozdobą kolejki – PAOK dobrze pokazuje się w Salonikach w meczu z Dinamo Zagrzeb. Bad Blue Boys jednak na meczu nieobecni – nadal bojkotują mecze w proteście przeciw wiceprezesowi klubu - Zdravko Mamiciowi. U siebie oprawy pokazują również kibice z Odense (w meczu ze Stuttgartem) i Sportingu Lizbona (pojedynek z Levskim)
Na wyjeździe w dalekim Rosenborgu dobrze liczbowo pokazał się drugi klub z Salonik - Aris. Kibole Dynama Kijów odpalili pirotechnikę na meczu w Tiraspolu, część z nich spędza jednak niestety kilka dni w mołdawskim więzieniu. Wreszcie trzeba też odnotować, że kibole Atletico Madryt pożyczają na swoim wyjeździe do Niemiec kilka flag od Bayeru Leverkusen.
Na koniec raz jeszcze pozostaje nacieszyć oczy oprawą przygotowaną przez LPU i stwierdzić, że polska scena kibicowska cały czas ma się dobrze :) |



Po ochłonięciu po emocjach związanych z prawdziwym otwarciem stadionu w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej i po wygranej Kolejorza nad FC Salzburg – niniejszy raport przedstawia ważniejsze wydarzenia na trybunach i poza nimi przy okazji rozgrywania drugich meczów fazy grupowej obu pucharów.




