Tu jesteś:
| 9-11.04 Raport z zagranicy |
| Wpisany przez Bodziu |
| środa, 14 kwietnia 2010 23:02 |
|
Wizytę na stadionach Europy Zachodniej zaczynamy od Włoch, gdzie, trochę podobnie jak u nas – w najlepsze trwają liczne protesty kibiców. Kibice Milanu w meczu z Catanią rozwiesili transy przeciw władzom federalnym włoskiej piłki (a tam podobne jak u nas bezhołowie) i koncernowi włoskich sieci kanałów telewizyjnych „Sky” (odpowiednika naszego Canalu +), który jak u nas ITI - zdecydowanie oczernia tifosich. Transy, które zawisły to m. in.: ,,Lega Calcio, smettila di decidere quello che ti pare'' - Włoski Związku Piłki Nożnej, przestańcie robić to co wam się podoba i ,,Fate SKYfo'' - Jesteście obrzydliwi. (Po włosku obrzydliwy pisze się : schifo'' lecz po wpisaniu ,,Sky'' wymowa jest taka sama). We Włoszech odbyły się też derby Genui, na fotach poniżej głównie oprawy gości (Genoa 93) i protest obu ekip przeciwko opisywanej już na kibolach tesserze. Bardzo ciekawie tym razem na trybunach w Holandii, z uwagi głównie na ciekawe kibicowsko mecze. Poniżej zdjęcia gospodarzy odpowiednio z meczów: PSV – Feyenoord, Utrecht – Den Haag, Twente – Heerenveen i Ajax – Venlo. W Austrii swoją krucjatę przeciw zakazowi piro kontynuują kibice Rapidu Wiedeń. Poniżej ich foty w wyjazdowym meczu z Ried, ale o czym jeszcze będzie mowa – Tornados Rapid gościli w weekend również na meczu zaprzyjaźnionego z nimi PAO z Iraklisem, o czym później. W Niemczech można odnotować oprawę Bayeru Leverkusen w meczu u siebie z Bayernem („Facet może mieć kilka kobiet, ale tylko jedną miłość”) i dobrą prezentację Dynama Drezno w meczu u siebie z Ingolstadt (pierwsze z dwóch zdjęc poniżej). Tradycyjnie kolorowo na trybunach we Francji. W meczu u siebie z Bordeaux Boulogne Boys prezentują oprawę ku czci Yann’a („zawsze obecny”). Goście z piro. Oprawy prezentują u siebie także kibole Olympique Marsylia na meczu z Nice. Dobrą wyjazdową formę kontynuują za to kibice ASSE (580 z nich zawitało do Sochaux). Na koniec warto zajrzeć na drugoligowy front i pokazać oprawę kiboli Guignamp w meczu u siebie z Nantes. Rzucając okiem na Półwysep Iberyjski - w Hiszpanii obok wspominanego już gran derbi (gospodarze na tym meczu z oprawą, powiedzmy sobie szczerze – kiepską ;) ), najlepiej na trybunach pokazała się Malaga (grupa Malaka Hinchas) w meczu u siebie z Sewillą (nawiązująca do konieczności walki pod herbem klubu). Warto też pokazać oprawę Sportingu Gijon w meczu u siebie z Xerez. W Portugalii odbyły się natomiast derby Lizbony. Poniżej zdjęcie kiboli gospodarzy, a więc Benfiki.
Na Bałkanach – na początek należy na pewno odwiedzić Chorwację. Równo tydzień temu odbył się tam bowiem w Splicie rewanżowy mecz pucharowy między odwiecznymi rywalami. Gospodarze z oprawą „W radości i gniewie, zawsze wierni białym barwom”. Goście z Zagrzebia liczbą nie zachwycili, sami określają się między 500 a 600 (ostatnia fota). W ostatniej kolejce ligowej, jakby mniej interesująco. Najwięcej świeczek odpalił wspomniany Hajduk i to jego zdjęcie w meczu u siebie z Cibalią poniżej. W sąsiedniej Serbii, wobec wyjazdu Partizana, znowu najlepszą prezentacją w meczu u siebie z Mladnikiem popisała się Zvezda. W Grecji za to festiwal pirotechniczny na meczu PAO z Iraklisem. Trudno się jednak dziwić kibicom Gate 13, po wygranym meczu Panathinaikos zdobywa mistrzostwo Grecji po sześciu latach przerwy. Dwa ostatnie zdjęcia to wspominany Rapid ze znanym hasłem "Pyrotechnik ist kein Verbrechen". Dobrze zaprezentowali się również u siebie kibice PAOKu w meczu z Kavalą. W Bośni i Hercegowinie dobrze pokazali się natomiast u siebie kibice Boraca Banja Luka (Lesinari) w meczu ze Slaviją Sarajevo.
W Europie Środkowej i Wschodniej – zacząć należy od Czech, a konkretnie od Pragi. Odbyły się bowiem derby tego miasta pomiędzy Spartą a Slavią. Na boisku i poza lepsza Sparta (gości wspiera Górnik Wałbrzych). Mecz godzien jest jednak odnotowania głównie z powodu pochylenia się kibiców gości nad ofiarami ogólnopolskiej tragedii. Na intencje Putina wskazali też kibice rumuńskiego Dinama Bukareszt w meczu u siebie z FC Brasov. W Rosji przed wszystkimi meczami Premier Ligi – minuta ciszy. Do nieprzyjemnego incydentu doszło jedynie w Petersburgu, gdzie część kibiców Zenitu (grali z moskiewskim Lokomotivem) skandowali podczas niej „Rassija, Rassija” (od 35 s. na filmiku poniżej). Zachowanie to należy oczywiście pozostawić bez komentarza.
W cyklu raportowych osobliwości – z pewnością trzeba udać się do Szwecji, gdzie dwie estetyczne oprawy pokazali kibice…drugoligowych Landskrony (u siebie z Degerfors) i Orgryte (u siebie z Vasby IK) W meczu na szczycie na Cyprze w Nikozji zmierzyły się miejscowa Omonia z zespołem Anorthosisu Famagusta. Oprawa na zdjęciu to dzieło kiboli z Nikozji (Gate 9). Derby również w Izraelu, gdzie w Hajfie spotkały się Maccabi z Hapoelem. Poniżej na zdjęciach najpierw gospodarcze potem goście. Co ciekawe, w Izraelu gros klubów to właśnie Maccabi, Hapoele i Beitary. Co równie interesujące, nazwa każdego z tych klubów zdradza...poglądy polityczne ich założycieli, a także i kibiców. Beitar to klub sympatyków skrajnej, nacjonalistycznej prawicy, Maccabi to centroprawica, Hapoel natomiast to klub lewicowy. I wreszcie zahaczając o Afrykę – Egipt – oprawa fanatyków Zamaleku Kair (mecz u siebie z Shorta).
W zbieraniu zdjęć tradycyjnie pomógł mi Mariusz. Innych też cały czas zachęcam :) |



Jak doskonale wiemy, w ubiegły weekend (oprócz piątku) liga polska odwołała swoje mecze, z uwagi na tragedię, jaka dotknęła nasz kraj. W innych europejskich krajach rozgrywki były kontynuowane, nie zabrakło jednak odwołań do wydarzeń ze Smoleńska, ze słynną minutą ciszy na Santiago Bernabeu na czele. Ale po kolei.




