Tu jesteś:
| Lech Poznań - Wisła Kraków: Zapowiedź meczu |
| Wpisany przez Miłosz |
| czwartek, 28 października 2010 16:28 |
|
Przedstawienie rywalaWisła jest jedną z drużyn, które przed tym sezonem poddano rewolucji. Szczególnie osłabiona została formacja obrony. Solidny Alvarez teraz występuje w Grecji, filary defensywy Głowacki i Marcelo grają odpowiednio w Trabzonsporze i PSV Eindhoven, Diaz odszedł do Club Brugge; bez żalu rozstano się też z Singlarem i Jopem. Pozbyto się również tych, którzy swoją grą nie zachwycali w przednich formacjach, czyli pomocnika Ba i napastnika Hristova. Już w trakcie sezonu po pucharowej kompromitacji i odpadnięciu z drużyną z Azerbejdżanu na stanowisku trenera Maaskant zastąpił Kasperczaka. Z ważniejszych zawodników, którzy zasili Białą Gwiazdę trzeba wspomnieć Nourdina Boukhariego, który został wypożyczony z Turcji, ale znany jest przede wszystkim z występów w Ajaxie. Jak przyznał sam Marokańczyk, sam wprosił się do Wisły, wykonując telefon do Maaskanta w ostatnich godzinach okna transferowaego. Może jeszcze wytrzymałości ten gracz nie ma, ale przebłyski świetnej gry są i to coraz częściej. O sile ataku miał decydować wychowanek słynnego River Plate, Andres Rios. Jeśli Wisła będzie go chciał po tym sezonie wykupić będzie musiała zapłacić 1.3mln euro. Na razie Rios był wyłączony z wielu gier z powodu kontuzji i pełni możliwości jeszcze nie pokazał. Z myślą o formacji ofensywnej sprowadzono też Macieja Żurawskiego, który swoją bramką przesądził o awansie Wisły do ćwierćfinału Pucharu Polski. Pożytecznym zawodnikiem w pomocy jest Cezary Wilk były gracz Korony Kielce, który związał się z krakowską drużyną 4-letnią umową. Zarówno w pomocy, jak i obronie może grać Kameruńczyk Serge Branco, którego największym sukcesem jest mistrzostwo olimpijskie z 2000r., a ostatnio grał w Levadiakosie. Coraz bardziej rozgrywa się mający zarówno serbskie, jak i niemieckie obywatelstwo Dragan Paljić (ostatnio Hoffenheim i K'lautern). Zdecydowanie lepiej czuje się on na lewej pomocy, ale pod nieobecność Brożka jest też wykorzystywany na lewej obronie. Dziurę w defensywie mieli z kolei zapełnić reprezentant Hondurasu Osman Chavez, Bośniak z chorwackim obywatelstwem Bunoza, Słowak Czikosz oraz powracający po wypożyczeniu do Piasta Kowalski. W bramce rywalizację z Pawełkiem miał podjąć Jovanić i choć na początku to on miał bluzę z numerem 1, to ostatnio do łask znów wrócił Pawełek. W kategoriach wzmocnienia trzeba też rozpatrywać powrót po kontuzji Garguły. Zmian jest tak dużo, że z 14 zawodników, którzy zagrali w ostatnim meczu z Lechią, tylko 6 było w kadrze w zeszłym sezonie, tj. Pawełek, Małecki, Sobolewski, Garguła, Kirm i Brożek. Obrona zagrała zaś w zestawieniu: Czikosz, Chavez, Bunoza i Paljić, a więc różnica względem formacji Alvarez, Głowacki, Marcelo i Pi. Brożek jest znacząca. Wisła słabo weszła w sezon, a pomimo to punktów ma zdecydowanie więcej od Lecha, bo aż 15 (tyle, co Legia). Złożyły się na nie zwycięstwa na inaugurację z Arką, w 3. kolejce z Widzewem, w 4. kolejce z Polonią B. oraz w ostatniej serii spotkań z Lechią, a także remisy w meczach 6.-8. kolejki z Koroną, Bełchatowem i Śląskiem. Pogromców krakowianie znaleźli w Ruchu, Jadze i Górniku. Najlepszymi strzelcami drużyny są Brożek i Małecki (po 3 bramki) oraz Kirm (2). Najlepszymi asystentami Kirm i Paljić. Ciężką kontuzję odniósł niedawno Boguski (zerwanie więzadeł) i wyklucza go ona z gry na dłuższy czas. Jeśli chodzi o kartki, to 3 żółtka ma na koncie Bunoza, dwie Sobolewski, a swoją karę odcierpiał już Cleber (4). Wisła zajmuje obecnie 7. miejsce ze stratą 7 punktów do prowadzącej w tabeli Jagi. Statystyki i kadra LechaStatystyki Kolejorza są zatrważające. Średnia zdobytych punktów mniejsza niż 1 na mecz charakteryzuje drużyny, które żegnają się z ligą. No i taka jest właśnie prawda o Lechu z tego sezonu, bo na chwilę obecną jesteśmy blisko strefy spadkowej. Za nami w tabeli są tylko Śląsk i Cracovia, a więc jedyne drużyny, które w 9 meczach pokonaliśmy. Tam pożegnano się już z trenerami; u nas ta zmiana może nastąpić, jeśli z Wisłą nie zainkasujemy 3 punktów. Dorobek bramkowy Lecha jest ujemny (9-10), czego nie pamiętają już chyba najstarsi górale, a jak wyłączyć spotkanie z Cracovią, to okaże się że w 8 pozostałych meczach ligowych zdobyliśmy 4 bramki. Dość powiedzieć, że mniej bramek od Lecha (nawet przy uwzględnieniu spotkania z Cracovią) strzeliły tylko Arka i Zagłębie, przy czym na usprawiedliwienie Arki działa fakt, że gdynianie stracili też najmniej goli w lidze. Najlepszym strzelcem Lecha jest Rudniew (4), najlepszym asystentem Kikut (3), a pauzą za kartki zagrożeni są Injać i Henriquez (3) (dwa razy ukarany był do tej pory Kikut; pauzę ma już za sobą Arboleda). Z meczu z różnych powodów wyłączeni są Wichniarek, Wojtkowiak i Drygas. Cieszy za to powrót Bandrowskiego. Jak ważny jest to gracz pokzauje cały obecny sezon, w którym Bandrowskiego niestety nie oszczędzają kontuzje. Do dyspozycji trenera powinien być też Kiełb. Ostatnie cztery mecze ligowe Lecha to porażki z Legią, Bełchatowem, Zagłębiem i Górnikiem. Łącznie porażek jest 5, czyli tylko jednej brakuje do wyrównania liczby porażek z ostatnich dwóch pełnych sezonów. Ostatni raz Lech miał tak fatalną serię w sierpniu i wrześniu 2004r., gdy przegrał 5 ligowych meczów z rzędu (z Pogonią, Amicą, Zagłębiem, Cracovią i Odrą). Przegrana z Zagłębiem była pierwszą ligową porażką Kolejorza przy Bułgarskiej od ponad 2 lat (od spotkania z Bełchatowem na inaugurację sezonu 2008/09; "u siebie" przegraliśmy w międzyczasie we Wronkach z Polonią W.). Z 7 meczów ligowych, które Lech rozegra w tym roku, w aż 5 będzie gospodarzem. Warto też wspomnieć, że mecz z Górnikiem był dla Injaca setnym w lidze w barwach Lecha. Jest on oczywiście rekordzistą w naszym klubie wśród obcokrajowców. Z meczem Lecha z Wisłą wiąże się kilka innych ciekawych spraw, by wspomnieć tylko, że po raz pierwszy w transmisji zostanie wykorzystany system ruchomych kamer zawieszonych nad boiskiem, a piłkarze zagrają na nowej murawie. Spotkania Lecha z Wisłą w ostatnich latachInaugurując poprzedni sezon, zmierzyliśmy się z Wisłą w meczu o Superpuchar Polski. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a w karnych lepszy był Kolejorz, więc trofeum trafiło do Poznania. We wspomnianym już we wstępie meczu rundy jesiennej Lech wygrał z niepokonaną do tamtego spotkania Wisłą. Wiosną wydawało się, że remis w 25. kolejce pogrzebie szanse Lecha na mistrzostwo. Szczęśliwie Wisła zgubiła potem jeszcze kilka punktów i ostatecznie na finiszu rozgrywek była o 3 oczka za Lechem.
Łączny bilans: rozegranych meczów: 96 w tym 35-24-37 (bramki 127:147), u siebie meczów 47 w tym 26-11-10 (bramki 78:44) Inne ciekawsze mecze 11. kolejki
Lech Poznań - Wisła Kraków, niedziela 31 października 2010r., godz. 17:00 |



W minionym sezonie mecz rozegrany przez Lecha w 10. kolejce przeciw Wiśle Kraków był dla nas spotkaniem przełomowym. Od wygranej 1:0 nad ówczesnym liderem rozgrywek rozpoczął się marsz poznaniaków w górę tabeli. Teraz tego przełamania wszyscy kibice oczekują chyba jeszcze z większym utęsknieniem, bo o ile po 9 rozegranych spotkaniach przed rokiem Lech miał 14 punktów i zajmował 5. miejsce w tabeli, to teraz jego dorobek jest o wiele skromniejszy.




