Tu jesteś:
| Juventus Turyn - Lech Poznań: zapowiedź meczu |
| Wpisany przez Miłosz |
| środa, 08 września 2010 13:37 |
|
Historia JuventusuJuventus został założony w 1897 roku. Sześć lat później piłkarze przybrali obowiązujące do dziś biało-czarne barwy, a po kolejnych dwóch latach zdobył pierwsze mistrzostwo Włoch. Na kolejny tytuł przyszło kibicom czekać do sezonu 1925/26. W pierwszej połowie lat 30. Juventus zdominował rozgrywki ligowe, sięgając po koronę aż pięciokrotnie. Twórcą tych sukcesów był trener Carlo Carcano, który równolegle prowadził kadrę Włoch, a do najlepszych graczy należeli Borel (6. najlepszy strzelec w historii, aż 161 goli, w tym najwięcej w jednym sezonie - 32) i Orsi (15. strzelec w historii). W tej drużynie grało też wielu przyszłych szkoleniowców Juve, w tym m.in. Caligaris, Cesarini i Bertolini. W latach 50. i 60. Bianconeri dołożyli kolejne sześć tytułów. Z tego okresu należy wymienić takie sławy jak Boniperti (2. najlepszy strzelec w historii, późniejszy prezydent klubu przez 20 lat), Duńczyk Hansen (8.), Argentyńczyk Sivori (5. ze 167 golami (w tym 6 w meczu z Interem w sezonie 60//61, co jest klubowym rekordem), Złota Piłka w 1961) i Walijczyk John Charles, który często uważany jest za najlepszego zagraniczego zawodnika w drużynie w całej jej historii. W latach 1972-86 nastała złota era Juve. Gracze z Turynu dziewięć razy wywalczyli scudetto, a ich barw bronili m.in. Zoff, Scirea, Capello, Rossi, Gentile, Anastasi, wspomagani przez świetnych obcokrajowców, w tym m.in. Platiniego, Bońka i Laudrupa. W 1977r. Juve sięgnęło po pierwszy Puchar UEFA, w 1984r. po Puchar Zdobywców Pucharów i Superpuchar Europy, a rok później po Puchar Mistrzów, okraszony dodatkowo Pucharem Interkontynentalnym. Mecz finałowy w PM z Liverpoolem, pomimo zwycięstwa, pamiętany jest również jako jeden z najtragiczniejszych momentów w historii klubu z powodu tzw. tragedii na Heysel. W 1990 i 1993 Juventus wywalczył Puchar UEFA, ale na odzyskanie korony we Włoszech czekał od 1986r. aż przez 9 lat. W 1996. drużyna w finale Ligi Mistrzów pokonała po rzutach karnych Ajax, a potem dołożyła do tego Puchar Interkontynentalny, Superpuchar Europy, a w kolejnych dwóch sezonach mistrzostwa Włoch i przegrane finały LM odpowiednio z Borusią i Realem. Do największych gwiazd Juve z tego okresu należeli: Peruzzi, Zidane, Deschamps, Ravanelli, Vialli, Inzaghi, Baggio, Del Piero oraz trener Lippi. W XXI wieku Juve sięgnęło po mistrzostwo cztery razy. Tytuły z lat 2002-03 wciąż się liczą do statystyk, ale te z lat 2005-06 anulowano. Wszystko to z powodu afery calciopoli. Drużyna z Turynu została zdegradowana do Serie B i rozgrywki w niej rozpoczęła z dorobkiem 9 ujemnych punktów. Co prawda klub opuściło wiele gwiazd, ale w powrocie do elity pomogły żywe legendy klubu: Buffon, Camoranesi, Del Piero, Trezeguet i Nedved. W kolejnych sezonach, już w Serie A, Bianconeri udowodnili przynależność do czołówki. Zajmowali kolejno 3 (król strzelców Del Piero) i 2 miejsce, co dało im możliwość gry w Lidze Mistrzów. Ostatni sezon był jednak dla Włochów zdecydowanie gorszy. Juve zajęło dopiero 7. miejsce, a na stanowisko szkoleniowca sił próbowali kolejno Ferrara i Zaccheroni. Ta pozycja dała im prawo do gry w III rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Podsumowując, Juve to 27-krotny Mistrz Włoch i 9-krotne zdobywca krajowego Pucharu. Obydwie te liczby to krajowe rekordy. Drużyna zdobyła też 6 europejskich pucharów (2xPM (85, 96), 1xPZP (94), 3xPU (77, 90, 93)). Dołożyła do tego po dwa Superpuchary Europy i Puchary Interkontynentalne. Oprócz tego Włosi 5-krotnie byli w finale Pucharu Mistrzów i raz w finale PUEFA. Wszystko to powoduje, że przez wielu Juventus uznawany jest za drugi najlepszy klub XX wieku, po Realu Madryt. Kadra JuventusuW drużynie z Turynu roi się od gwiazd. Zacznijmy od tych, których w meczach z Lechem nie zobaczymy, bo z różnych powodów nie zostali zgłoszoni do pucharów. Pozyksani niedawno Quagliarella z Napoli i Aquilani z Liverpoolu zdążyli już zagrać dla swoich byłych pracodawców w europejskich pucharach. Buffona wyeliminowała kontuzja, która ciągnie się za nim od inaugurującego meczu Mistrzostw Świata. Grosso i Salihamidzić popadli w niełaskę działaczy i w klubie są wciąż tylko dlatego, że nie udało się ich sprzedać. Przeciw poznaniakom nie zagrają też wielkie gwiazdy, które w sierpniu opuściły Turyn. Wśród nich są David Trezeguet (4. strzelec w historii, teraz Hercules Alicante), Diego (Wolfsburg), Mauro Camoranesi (Stuttgart) oraz Jonathan Zebina (Brescia. Jeśli chodzi o graczy zgłoszonych do rozgrywek, to w bramce trener Delneri może wybierać między Storarim i Manningerem. Pierwszy to doświadczony 33-letni Włoch, który wiosnę spędził w Sampdorii Genua; drugi to reprezentant Austrii, kiedyś rezerwowy w Arsenalu, gdy bronił tam Seaman, a później był jeszcze w 6 innych (w tym 4 włoskich) klubach, nigdzie nie zagrzewając jednak miejsca dłużej niż 2 lata. W obronie pewne miejsce na prawej stronie ma wypożyczony z Udinese Marco Motta, który w sierpniu zadebiutował w kadrze Włoch. Parę środkowych obrońców stanowią reprezentanci Italii: Bonucci i Chiellini. Bonucci został kupiony za 15.5mln euro z Bari i zbiera świetne recenzje. Na mundialu, choć był w kadrze, co prawda jeszcze nie zagrał, ale w meczu eliminacji Euro 2012 z Estonią zdobył zwycięską bramkę. Z kolei Chielini jest już w Juve od 5 lat. W kadrze świetnie spisywał się choćby na Euro 2008, gdzie według niektórych zestawień znalazł się w "11" turnieju. Na lewej stronie obrony grać może Paolo De Ceglie, który ma za sobą regularne występy w kadrach młodzieżowych. Do dyspozycji trenera są też dwaj zawodnicy pozyskani pod koniec okienka transferowego, czyli 21-letni Francuz Armand Traore, wypożyczony z Arsenalu lewy obrońca i Leandro Rinaudo, wypożyczony z Napoli. Wspomnieć należy też doświadczonego Czecha Zdenka Grygerę. W linii pomocy roi się od reprezentatów kadr narodowych. Na prawym skrzydle pewne miejsce w składzie ma Milos Krasić. Serb, uczestnik ostatnich MŚ, kosztował 15mln euro, a ostatnie sześć lat spędził w CSKA Moskwa. Defensywnym pomocnikiem jest podstawowy gracz reprezentacji Brazylii, Felipe Melo. Melo kosztował Juve aż 25mln euro. To ten sam, który w ćwierćfinale przeciw Hoalndii świetnym podaniem najpierw otworzył Robinho drogę do bramki, a potem przyczynił się do utraty gola, dostał czerwoną kartkę, przechodząc drogę od bohatera do zera. W środku pomocy gra też Malijczyk Momo Sissoko, który w 2004r. z Valencią zdobył mistrzostwo Hiszpani i Puchar UEFA, a przed przyjściem do Włoch grał w Liverpoolu. Na lewym skrzydle występuje kolejny nasz dobry znajomy z Udinese i aktualny reprezentant Włoch, Simone Pepe. Pomoc uzupełniać mogą Claudio Marchisio lub Urugwajczyk Jorge Martinez. W ataku dwie gwiazdy: Del Piero i Amauri. Del Piero to żywa legenda klubu, w Juve od 1993 roku, kapitan od 1999r., najlepszy strzelec w historii, zawodnik mający na koncie najwięcej występów. Amauri pochodzi z Brazylii, ale w tym roku otrzymał włoskie obywatelstwo i zdążył już zadebiutować w kadrze w meczu z WKS. Zanim trafił do Juve, grał w słabszych klubach włoskich (m.in. Messina, Chievo, Palermo) i regularnie zdobywał po kilka, kilkanaście goli w sezonie. W odwodzie pozostaje Vincenzo Iaquinta. Występy Juventusu w tym sezonieZmagania w Lidze Europy Włosi zaczęli od III rundy kwalifikacyjnej, gdzie wyeliminowali Shamrock Rovers FC (2-0, 1-0). Mecz "u siebie" Juve zagrało w Modenie, bo w Turynie w tym czasie grało U2. W kolejnym etapie rozgrywek Juventus zmierzył się ze Sturmem Graz, z którym także odniósł dwa zwycięstwa (2-1, 1-0). W tych meczach 3 bramki zdobył Amauri, 2 dołożył Del Piero, a jedną Bonucci. W pierwszej kolejce Serie A Juventus przegrał z Bari 0:1. W najbliższej serii spotkań, 12 września Juve zmierzy się z Sampdorią. Inne infromacje nt. Juventusu
Historia meczów polsko-włoskich w europejskich pucharach:Juventus 4 razy natrafiał na polskie drużyny w europejskich pucharach. W 1980r. odpadł w 1/16 finału Pucharu UEFA po karnych z Widzewem. Dwie bramki w tym dwumeczu zdobył Marek Pięta, po jednej Grębosz i Smolarek, a decydującego karnego w serii jedenastek strzelił Boniek. W 1983r. w meczu o wielką stawkę, w półfinale Pucharu Mistrzów, Juve już z Bońkiem w składzie zrewanżowało się łodzianom. Dwie bramki w meczu rewanżowym w obecności 40 tysięcy widzów zdobył Krzysztof Surlit, ale remis 2:2 wobec przegranego pierwszego meczu nie wystarczył do awansu. W tym samym roku, lecz kolejnej edycji pucharów, Juve odprawiło z kwitkiem Lechię Gdańsk. Pozamiatane było już po pierwszym meczu na Stadio Comunale w Turynie. Cztery bramki Penzo, dwie Platiniego i jedna Rossiego złożyły się na pogrom 7:0. We wrześniu 1989r. Juve po raz ostatni gościło w Polsce. Włosi dwa razy pokonali Górnika Zabrze. Lech z włoską drużyną spotkał się po raz pierwszy w 2009r., gdy rywalem Kolejorza było Udinese. Poniżej pełne zestawienie meczów polsko-włoskich za 90minut.pl.
Bilans: 27 starć - pięć wygranych rywalizacji przez polskie drużyny. Kadra LechaW rewanżu z Dnipro nie mogło zagrać pięciu lechitów: Bosacki, Gancarczyk (kontuzje), Injać, Peszko (kartki) i Rundevs. Wszyscy powinni być do dyspozycji trenera Zielińskiego w meczu z Juve. Pauzować miał jeszcze Peszko, ale z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że uda się skrócić mu karę za odepechnięcie rywala w meczu ze Spartą. We Włoszech nie zagrają natomiast kontuzjowani Bandrowski i Kiełb. Juventus Turyn - Lech Poznań. 16 września 2010r., godz. 19:00. |



Zmagania w fazie grupowej Ligi Europy Lech rozpocznie wyjazdowym meczem z Juventusem Turyn. Spotkanie rozpocznie się w czwartek 16 września o godzinie 19:00. Zmierzymy się z legendarnym zespołem, który choć w ostatnich miesiącach przeżywa spory kryzys, to jednak w składzie wciąż ma wiele gwiazd, by wymienić choćby Del Piero, Krasicia, Melo, Bonucciego czy Pepe. Szans Lecha można upatrywać w przemeblowanym składzie Starej Damy, braku kilku kluczowych zawodników, którzy z różnych powodów nie mogą grać w meczach pucharowych i wreszcie w tym, że Serie A wystartowała dopiero pod koniec sierpnia. Z czterozespołowej grupy do dalszej fazy rozgrywek wychodzą dwie drużyny. Juventus przyjedzie do Poznania na rewanż w 5. kolejce, która zostanie rozegrana 1 grudnia.




