Tu jesteś:
| Dnipro Dniepropietrowsk - Lech Poznań: Zapowiedź dwumeczu |
| Wpisany przez Miłosz |
| wtorek, 10 sierpnia 2010 10:30 |
|
W zgodnej opinii fachowców wyeliminowanie Ukraińców będzie trudniejsze niż przejście Sparty. Jest jednak o co walczyć, bo stawką dwumeczu jest awans do fazy grupowej Ligi Europy, a co za tym idzie możliwość konfrontacji w dwumeczach z trzema innymi zespołami europejskimi. A to - choć nie piłkarski raj, jak w Lidze Mistrzów - ale jednak ogromna szansa zarówno na podreperowanie budżetu klubu (bilety, telewizja, federacja), jak i zdobycie bezcennych punktów do rankingu, które mogłyby ułatwić nam życie w Europie w przyszłych latach. Pierwszy mecz zostanie rozegrany 19 sierpnia o godzinie 19:00 na stadionie Dnipro, który może pomieścić 31 tysięcy widzów; rewanż tydzień później w Poznaniu o godzinie 20:15. Historia Dnipro w czasach Związku RadzieckiegoKlub został założony w 1918 roku przy zakładach im. Pietrowskiego. W pierwszych latach swego istnienia, wówczas pod nazwą BRIT, zespół brał udział w lokalnych rozgrywkach o mistrzostwo miasta. Potem klub wielokrotnie zmieniał nazwę, by w 1936r., gdy zainaugurowano rozgrywki o Mistrzostwo Związku Radzieckiego wystąpić w jednej z ich niższych klas jako Stal. Po wojnie klub połączono z lokalnym rywalem, Dynamem, a w 1949r. przyjął nazwę Metalurg. Nie osiągał wtedy większych sukcesów, przez pewien czas występując nawet w rozgrywkach amatorskich. Jednym z nielicznych przebłysków był półfinał Pucharu ZSRR w 1954r. W 1961r. ostatecznie zespół nazwano Dnipro (choć wtedy obowiązywała jeszcze rosyjska, a nie ukraińska wersja tej nazwy). Na sukcesy przyszło czekać jeszcze kilka sezonów. W 1968r. zespół objął słynny Walery Łobanowski. Miał wtedy zaledwie 29 lat. Po czterech latach pracy Dnipro ze słabej drużyny pierwszej ligi zmienił w średniaka najwyższej klasy rozgrywkowej. W 1972r. klub zajął szóste miejsce, a rok później doszedł do półfinału krajowego pucharu. W 1974r. Łobanowski przeniósł się do Dynama, z którym zdobył 8 mistrzostw w latach 1974-90. Dwa razy musiał jednak uznać wyższość swojego byłego klubu. W 1983r. Dnipro pod wodzą duetu Jemeć-Żyzdyk sięgnęło po koronę po raz pierwszy, a sukces powtórzyło w 1988r. już za trenera Kuczerewskiego. Po roku udało się też wywalczyć jedyny w historii Puchar ZSRR. Dnipro na tle ligi ukraińskiejLigę ukraińską utworzono w 1991r. Największy sukces naszych rywali to srebrne medale z 1993r. i pięciokrotny brąz w latach 1992, 1995, 1996, 2001 i 2004. Zespół był też trzykrotnie w finale Pucharu Ukrainy, ale za każdym razem przegrywał z Szachtarem. W ostatnich sześciu latach Dnipro zajmowało kolejno 4, 6, 4, 4, 6 i 4 miejsce. W minionym roku z 30 meczów zespół wygrał 15, 9 zremisował i tylko w 6 znalazł pogromcę. Doszedł też do ćwierćfinału krajowego pucharu. Dnipro walczy o miano trzeciej siły w ukraińskiej piłce z Metalistem Charków. Warto dodać, że Ukraina zajmuje szóste miejsce pod względem współczynnika krajowego UEFA (za Anglią, Hiszpanią, Niemcami, Włochami i Francją) i w pucharach może wystawić aż 6 drużyn (w sezonie 2008/09 ukraińskie kluby (w tym głównie Szachtar) zgromadziły najwięcej punktów ze wszystkich federacji). Oprócz Dnipro w IV rundzie eliminacyjnej LE rywalizują jeszcze Tawrija (z Bayerem), Metalist (z Omonią) i Karpaty (z Galatasaray). Wicemistrz Dynamo po wyeliminowaniu Gent o wejście do LM zmierzy się z Ajaxem. W elicie miejsce zagwarantowane ma mistrz Szachtar. Występy Dnipro w europejskich pucharachNajwiększe sukcesy Dnipro w europejskich pucharach to jeszcze czasy ZSRR. W 1985r. i 1990r. klub awansował do 1/4 finału Pucharu Mistrzów Krajowych (system ligowy w ZSRR to wiosna-jesień, stąd różnica dwóch lat od zdobytych mistrzostw). Za pierwszym razem odpadł po karnych z Bordeaux, a za drugim przegrał wyraźnie z późniejszym finalistą Benficą. W ostatnich 5 latach nasi rywale trzykrotnie brali udział w rozgrywkach Pucharu UEFA. W sezonie 2005/06 po wyeliminowaniu Hibernian doszli do fazy grupowej. Tam przegrali z Alkmaar, Midldlesbrough, Litexem, by w ostatniej kolejce wygrać z Grasshoppers i odpaść z rozgrywek. Dwa lata później w 2. rundzie eliminacji wyeliminowali Bełchatów, a w kolejnym dwumeczu ulegli Aberdeen. Po roku lepsza okazała się szwajcarska Bellinzona. Ich wyniki nie są więc zachwycające. Na pewno należy ich szanować, ale nie można się bać, bo w Europie nikogo istotnego nie pokonali. W tym roku Dnipro ma na rozkładzie serbski Spartak Subotnica (1:2 (dwa karne dla Serbów), 2:0). Klub świetnie wszedł też w sezon ligowy. Wygrał pierwsze 5 meczów i z imponującym bilansem bramkowym 12:1 przewodzi tabeli. Można mówić, że w pierwszych trzech kolejkach nasi rywale potykali się z drużynami drugiej połowy tabeli, których nazwy (Obolon, Illichevec, Volyn) fanom piłki nie mówią zbyt wiele. W ostatnich dwóch meczach wyższość Dnipro uznały jednak Karpaty Lwów i Tawrija Symferopol, czyli inni reprezentanci Ukrainy w LE. I choć spotkanie z Tawriją zakończyło się skromnym 1:0, a zespół przy stanie 0:0 uratował bramkarz, broniąc karnego, to jednak Dnipro było w tym meczu drużyną lepszą i potwierdziło solidność, zgranie i brak słabych punktów. Skład DniproDnipro jest drużyną złożona w ogromnej większości z bardzo solidnych Ukraińców, ocierających się o kadrę seniorską bądź młodzieżową lub też nawet będących ich filarami. Łącznie jest 12 graczy, którzy mają przeszłość reprezentacyjną. Z zawodników zagranicznych jest Argentyńczyk, Brazylijczyk, Uzbek, Gruzin i dwóch Czechów. Podstawowym bramkarzem od tego roku jest Anton Kanibołockyj (22-latek, do niedawna regularnie w kadrze U-21, w rundzie wiosennej wypożyczony do Kryvbasu). Rezerwowym jest czeski bramkarz Jan Lastuvka, który w przeszłości bronił barw Fulham i Bochum. Obrona to bardzo silna formacja Dnipro, co wynika przede wszystkim z jej zgrania i zrozumienia zawodników. Kieruje nią jedna z gwiazd zespołu, podstawowy obrońca kadry, Rusoł. Jest on kapitanem drużyny i jej filarem już od 2003 roku. Jest także znany z powodu zdobycia pierwszej bramki dla Ukrainy w historii jej występów na Mistrzostwach Świata. Blok obronny uzupełniają reprezentant Uzbekistanu Denisov, reprezentant Gruzji Lobzanidze (oboje tylko po 23 lata) oraz Ukrainiec Czeberiaczko, który w 2006r. był wicemistrzem Europy U-21 (dostał czerwoną kartkę w meczu z Tawriją). W kadrze znajduje się też znany Brazylijczyk Alcides, który ma za sobą grę w Benfice i PSV oraz powołanie do kadry narodowej na jeden mecz w ubiegłym roku. Najbardziej znanymi pomocnikami są Kaliniczenko, który ma za sobą kilkadziesiąt występów w kadrze (były gracz Spartaka, świetnie bije rożne i wolne) oraz Nazarenko, który w Dnipro gra od 11 lat. Trzy lata temu Nazarenko został wybrany najlepszym graczem ligi w plebiscycie jednej z gazet. Jest też najlepszym strzelcem klubu w historii jego występów w lidze ukraińskiej, a tylko w ubiegłym roku zdobył dla kadry narodowej cztery gole. Zresztą w klasyfikacji strzelców kadry ustępuje tylko Szewcence i Rebrovowi. W pierwszym składzie w pomocy grają też Argentyńczyk Ferreyra, który ma za sobę grę w River Plate, CSKA i San Lorenzo, oraz Krawczenko, wychowanek Szachtara, które ma za sobę występy m.in. w Karabach, który wyelimnował Wisłę. Kto pamięta ostatni mecz Ukraina-Polska w 2008r., ten wie, że Krawczenko zdobył wtedy zwycięskiego gola. Inne znane nazwiska w pomocy to Rusłan Rotan i Czech Mario Holek kupiono z FC Brno, którzy zagrali w wyjściowej 11. w meczu z Tawriją. Ten pierwszy zdobył zresztą w tym spotkaniu zwycięskiego gola, a znany jest z rozegrania ponad 40 meczów w kadrze i z wygrania ligowej klasyfikacji asystentów w sezonie 2008/009. Najjaśniejszych gwiazd można się jednak doszukać w ataku. Najlepszym graczem Dnipro jest Sełezniow, który grał z Szachtarem w LM, a został odkupiony od Spartaka. W 7 pierwszych meczach Dnipro (4 ligowe i 2 pucharowe) zdobył 6 goli (z 5 bramkami jest liderem klasyfikacji strzelców w lidze). Młodą gwiazdą jest 21-letni Konoplanka z młodzieżówki, który już debiutował w kadrze seniorów. Nie zagra on jednak w pierwszym meczu z Lechem. Zastąpi go najprawdopodobniej Homeniuk, który w lidze ma już na koncie 2 gole. W składzie jest też Bielik, który przez wiele lat był podporą Szachtara, był na MŚ, a Dnipro zapłaciło za niego 5.5mln dolarów. Trenerem zespołu jest Bezsonow, który przejął drużynę dwa lata temu po jednej z legend klubu, Olegu Protasowie. Bezsonow jest wicemistrzem Europy z 1988r. z reprezentacją ZSRR, a w przeszłościi prowadził reprezentację Turkmenistanu i zespoły niższych lig ukraińskich. W ostatnim tygodniu w seniorskiej reprezentacji Ukrainy w meczu przeciwko Holandii (1:1) zagrali Rotan i Konoplanka jako zawodnicy podstawowi oraz Sełezniow i Czeberiaczko jako rezerwowi. W spotkaniu ukraińskiej młodzieżówki z Czarnogórą (0:0) podstawowymi zawodnikami byli Kanibołockyj, Paszajew i Fedorczuk. Według transfermarkt.de (czyli traktujemy to z przymrużeniem oka) najdrożsi gracze Dnipro to Sełezniow (5.5 mln euro), Rotan (4), Nazarenko (3.5), Rusoł (3) i Kaliniczenko (3). Łączna wartość kadry to 41 mln euro, a Lecha 23 mln. Warto wspomnieć, że w ostatnich dniach Dnipro kupiło obrońcę Luciano Fabiana Monzona za 3 mln euro. To podstawowy obrońca Boca Juniors i złoty medalista igrzysk w Pekinie z reprezentacją Argentyny. Inne informacje nt. DniproStadion Dnipro może pomieścić 31 tysięcy widzów i został - w wersji oficjalnej - zbudowany za 40 milionów euro (w praktyce kosztował ponoć zdecydowanie więcej). Otwarcie odbyło się 14 września 2008r. Później gościł mecze eliminacji do mistrzostw świata (m.in. z Anglią) ze względu na przebudowę stadionu w Kijowie. Był też brany pod uwagę jako obiekt na Euro 2012, ale ostatecznie w maju 2009r. został tylko stadionem rezerwowym. Jednym z powodów jego odrzucenia była zbyt mała pojemność, poza tym mówiło się też o braku hoteli, fatalnych drogach i słabym lotnisku. Kibice Dnipro należą do krajowej czołówki pod każdym względem. Średnia na dotychczas rozegranych trzech meczach ligowych w roli gospodarza to ponad 15 tysięcy widzów, a na spotkanie pucharowe ze Spartakiem Subotnica przyszło aż 25 tysięcy osób. Młyn naszych rywali liczy ok. 2 tysięcy osób. Kibice Dnipro utrzymują przyjazne stosunki z fanami Dynama, Karpatów i Tawriji oraz wrogie m.in. z kibicami Metalista, Szachtara i Krywbasu. Mecze u siebie Dnipro rozgrywa w niebieskich koszulkach i białych spodenkach, a komplet wyjazdowy to jednolite białe stroje. Właścicielem Dnipro jest Grupa Privat, do której przenależy koncern Ukrnafta, czyli największy wydobywca gazu i ropy na Ukrainie. Twarzą grupy jest Igor Kołomojski, ukraiński miliarder, urodzony w Dniepropietrowsku, a mieszkający na stałe w Szwajcarii. Do klubu trafił namówiony przez Leonida Kuczmę, byłego prezydenta Ukrainy, który jeszcze za czasów ZSRR sam był prezesem Dnipro. Jeden z banków należących do Kołomojskiego jest sponsorem Dynama Kijów. Dniepropietrowsk - wtedy pod nazwą Jekaterynosław - został założony w 1776r. i jest trzecem po Kijowie i Charkowie największym miastem Ukrainy. Mieszka tam ponad milion osób (co umożliwiło budowę w mieście metra, bo przekroczenie miliona uzasadniało taką potrzebę), a w całej aglomeracji 1.8mln. Nazwa pochodzi z 1926r. i jest złożeniem nazwy rzeki i części nazwiska lokalnego działacza komunistycznego. W języku potocznym często mówi się o nim po prostu Dniepr. W całym okręgu dniepropetrowskim blisko 80% stanowią Ukraińcy, a ok. 18% Rosjanie. Historycznie tereny, na których znajduje się Dniepropietrowsk były kiedyś pod panowaniem Rzeczpospolitej Obojga Narodów (więcej w wikipedii). Historia meczów polsko-ukraińskich w europejskich pucharach (za 90minut.pl)Dnipro dwa razy walczyło z drużynami z Polski. W 1986r. odpadło z Legią, a gola na wagę awansu zdobył Araszkiewicz. Przed trzema laty wyeliminowało zaś GKS Bełchatów. U siebie długo przegrywało po golu Ujka (wyrównanie na 1:1 dzięki Nazarence dopiero w 80. minucie). W rewanżu Ukraińcy przegrywali już 1:2, ale potem między 32. i 39. minutą zdobyli trzy bramki i było pozamiatane. Z tamtej drużyny dziś o jej sile decydują wciąż Rusoł, Denisov, Krawczenko i Nazareko. Lech nigdy z drużyną z Ukrainy się nie spotkał. Jeśli chodzi o kluby z rejonu byłego ZSRR to w historii naszych europejskich występów wyeliminowalśmy trzy drużyny z Azerbejdżanu (Karvan, Chazar, Inter), dwie z Łotwy (Skonto, Metalurgs), za każdym razem przegrywaliśmy z drużynami z Rosji (Spartak, Terek, CSKA); odpadliśmy też z mołdawskim Tyraspolem.
Razem: 7 starć - 2 awanse polskich drużyn (Górnik 67, Legia 86)
Problemem dla trenera Lecha w pierwszym meczu będzie zestawienie obrony. Za kartki nie zagra Wojtkowiak, jeśli odwołanie nic nie da to nie wystąpi też Bosacki. Wydaje się zresztą, że Bosego straciliśmy na kilka tygodni niezależnie od kartek. Po jednym żółtku ma już ośmiu innych graczy, więc w rewanżu najprawdopodbniej problem będzie pewnie ten sam, tyle że z naciskiem na linię pomocy. W tej rundzie LE wciąż nie będzie mógł grać Rundevs. Do siebie powinni za to dojść Bandrowski i Djurdjević. W kolejce ligowej przed pierwszym spotkanie z Kolejorzem Dnipro zmierzy się u siebie 14 sierpnia z Metalistem Charków. Tego samego dnia Lech zagra w Poznaniu z Arką. Sędzią pierwszego meczu Dnipro-Lech będzie Szwed Martin Ingvarsson. |



W czwartej rundzie eliminacyjnej Ligi Europy Lech zmierzy się z ukraińskim zespołem Dnipro Dniepropietrowsk. W teorii z piątki Juventus, AZ Alkmaar, Getafe, AEK i Dnipro jest to rywal najłatwiejszy. Świadczy o tym zarówno najniższy współczynnik klubowy, jak i brak międzynarodowych sław w składzie ukraińskiej drużyny takich, jak Buffon, Boateng, Diop czy Romero, których możemy odnaleźć w kadrach innych potencjalnych rywali Kolejorza. W praktyce Dnipro to zespół, który depcze po piętach ikonom ukraińskiej piłki klubowej takim, jak Dynamo czy Szachtar; drużyna, która świetnie weszła w sezon i posiada bardzo stabilny i zgrany ze sobą skład.




