Tu jesteś:

Start » Inne aktualności » Inne » Tak się bawią na Lidze Kiboli!
Tak się bawią na Lidze Kiboli!
Ocena użytkowników: / 13
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Amalaryk/mariokks/Navijac   
sobota, 12 listopada 2011 23:17
AddThis Social Bookmark Button

5W ramach Kibolskiej Ligi Kolejorza możemy oglądać to, czego brakuje nam na stadionach najwyższych klas rozgrywkowych. Na boisku ambitna walka do samego końca, zaś poza nim coraz więcej ekip decyduje się zaprezentować swoje oprawy, nie szczędząc przy tym pirotechniki i świetnie się bawiąc. Przedstawiamy wszystkie dotychczas prezentowane oprawy w kolejności chronologicznej.

 

I. Sekcja SSL (mecz przeciwko SWR S7)

Pierwszą ekipą, która przetarła szlak, była Sekcja SSL. Na początku meczu rzucone serpentyny, a w dalszej części spotkania konkretny pokaz pirotechniczny, czyli race + strobo, wszystko uzupełnione flagami na kijach, transem "a my robimy Bałkany" oraz małą podświetlaną folią "SSL". Dodatkowo, poza oprawą, wywieszone dwa transy: "piłka nożna dla kibiców" oraz "widzisz synku tak wygląda kibol!".

1

2

3

 

II. Forza Janusze (mecz EW – Wiara Lecha II)

Oprawa upamiętniająca 55. rocznicę Poznańskiego Czerwca 1956. Ciekawe rozwiązanie Januszy, polegające na utworzeniu flagi z białych i czerwonych rac.

4

 

III. Sekcja Winogrady (mecz przeciwko Piastowskiemu Miastu)

Następną ekipą, która przygotowała oprawę, była Sekcja Winogrady. Była to podświetlona folia z napisem "poznańska lokomotywa" oraz namalowaną lokomotywą pomiędzy wyrazami. Całość uzupełniona pirotechniką. Na początek poszły także niebiesko-białe świece dymne.

5

 

IV. Sekcja Winogrady (mecz przeciwko Sekcji SSL)

Po raz drugi zaprezentowali się fanatycy z Winograd, przygotowując transa z napisem z folii "Winogrady" i podświetlając go piro, po bokach dodając wulkany.

6

 

V. Sekcja SSL (mecz przeciwko Sekcji Stare Miasto)

Sekcja SSL świętowała zdobycie mistrzostwa Ligi Kiboli na meczu z Sekcją Stare Miasto. Przygotowana oprawa, którą przygotowali porażała swoim rozmachem oraz pracą, którą trzeba było w nią włożyć. Pierwsza choreografia, to podświetlana folia na prawie całą długość orlika! Dodatkowo sporo pirotechniki. Druga oprawa to coś innowacyjnego jak na warunki Ligi Kiboli, czyli duże namalowane "sektorówki" wiszące na płocie. Najpierw ukazany był mały, przestraszony chłopak, wytykany palcami przez dużo większych kolegów, co miało obrazować Sekcję SSL wyśmiewaną przez inne grające w lidze ekipy. Wszystko dopełnione transem "śmialiście się z nas...". Po zwinięciu pierwszej części ukazała się druga z napisem "teraz my LEJEMY WAS", zaś dzieciak przemienił się w konkretnie zbudowanego gościa :) Po bokach pojawiły się wysokie wulkany, następnie odpalone zostały fajerwerki. Dodatkowo sekcja wywiesiła trans upamiętniający Święto Niepodległości. Samo spotkanie zgromadziło 150 osób!

7

8

9

10

11

 

VI. Lechita.net (mecz przeciwko FORZA-Januszom)

W ten sam dzień, w który Sekcja SSL zdobywała mistrzostwo, zawodnicy występujący pod szyldem jednej ze stron kibicowskich musieli pogodzić się z drugim miejscem. Zrobili to jednak w dobrym stylu, prezentując podświetlaną folię z napisem "wszyscy jesteśmy Lechitami" oraz herbem Kolejorza i drużyny Lechity.net. Do tego flagi na kijach, stroboskopy i wulkany.

12

 

VII. Wielkie Kibolskie Derby Poznania (Sekcja Jeżyce – Sekcja Stare Miasto)

W przedostatni dzień jesiennych rozgrywek odbył się mecz dwóch będących na co dzień w bardzo dobrych stosunkach sekcji: Starego Miasta i Jeżyc. Obie ekipy zmobilizowały się na spotkanie, wcześniej wzajemnie nakręcając się przed meczem i wjeżdzając sobie na ambicję. Najpierw obie sekcje dopingowały osobno, nie szczędząc pocisków na drugą stronę, niekoniecznie zrozumiałych przez osoby postronne :) Swoją oprawę jako pierwsze ukazało Stare Miasto, które na ten mecz przygotowało podświetlaną folię o wymiarach 15x2m z napisem "Staromiejski styl". Wszystko podświetlone na początku stroboskopami, potem racami. Oprawa została zripostowana transem "Wasz styl, nasza pasja". Było to efektem wcześniejszej gościnności Starego Miasta, przez co treść oprawy była znana dwóm osobom z szeregów "rywali" :) Jeżyce pokazały się na początku drugiej połowy, najpierw rzucając serpentyny, a następnie pokazując dwa transy "Gdzie Bronxu ciemne ulice..." oraz "tam Lecha szajbnięte Jeżyce!". Do tego wuchta piro: rac, stroboli, wulkanów, a także flagi na kijach. Dodatkowo wywieszony został także dość dużych rozmiarów herb. Wyszło naprawdę konkretnie. Po zaprezentowaniu swoich choreografii obie sekcje połączyły siły we wspólnym dopingu, podczas którego Stare Miasto odpaliło jeszcze kilka rac. Cały mecz obfitował w wybuchy niezliczonej liczby achtungów. Na meczu trans "Maks – trzymaj się" dla jednego ze staromiejskich fanatyków, któremu sytuacja zdrowotna niestety nie pozwoliła na obecność. Na spotkaniu obecni także przedstawiciele FC Wągrowiec, z flagą. Niestety ze względu na niezbyt sprzyjający termin spotkania (niedziela, 21:15) ciężko było pokazać zdrową patologię. Ale co się odwlecze, to nie uciecze :) Podsumowując: genialna zabawa przez cały mecz, oby więcej takich spotkań!

Stare Miasto

13

17

Jeżyce

14

15

16

 
Wiara Lecha na Facebooku