|
Wpisany przez Bodziu
|
|
czwartek, 01 września 2011 09:42 |
|
W zeszłą sobotę odbył się pierwszy kibolski turniej fanatyków Lecha w Wolsztynie. Jako członek jednej z grających ekip raz jeszcze dziękuję organizatorom za zaproszenie, bo takich turniejów - w obecnych trudnych czasach - nigdy dość. Aby oddać klimat turnieju i poturniejowej integracji poniżej zamieszczam relacje chłopaków z FCW i z Bnina. Od siebie dodam tylko, że część sportowa turnieju miała kibolską oprawę - obok fan zawisły również transy odnoszące się do obecnej sytuacji. Poza rozgrywkami piłkarskimi odbyły się również zawody w przeciąganiu liny, w których również bezkonkurencyjni okazali się gospodarze :)

"Wczoraj, 27.08 odbył się I turniej Kiboli Kolejorza w Wolsztynie, na turnieju stawiły się ekipy Leszno, Rataje, Lubuski FC, Tczew (TPAG), WiW i dwie drużyny Wolsztyna. Niestety Nowy Tomyśl się nie pojawił i był zbyt zajęty, żeby o tym wcześniej poinformować. Drużyny były podzielone na 2 grupy i po fazie grupowej kolejność była następująca: Grupa A 1. FCW 2. Leszno 3. TPAG 4. Rataje Grupa B 1. WiW 2. FCW U18 3. Lubuski FC 4. Nowy Tomyśl w meczu o 5 miejsce TPAG pokonał Lubuski FC 3:1 w półfinałach - FCW - FCW U18 3:0 WiW - Leszno 4:4 (karne 3:2) roztrzygnął bramkarz, tak jak Kotor z Interem Baku :) w meczu o III miejsce Leszno wgrało FCW U18 5:3 a w finale FCW - WiW 5:1 Niestety w druzynie FCW nie stwierdzono (jako jedynej na całym turnieju, sic!) żadnych środków dopingujacych i dlatego została ona zdyskwalifikowana! Końcowa kolejność turnieju w Wolsztynie to: 1. WiW 2. Leszno 3. FCW U18 4. TPAG 5. Lubuski FC 6. Rataje Wręczono też dwie nagrody indywidualne, najlepszym zawodnikiem okazał się przedstawiciel WiW a najlepszym bramkarzem chłopak z FCW U18. Po części piłkarskiej udaliśmy się w miejsce odludne gdzie odbyło się "omawianie" taktycznego ustawienia poszczególnych ekip :)"

"Dzięki za zaproszenie na turniej. Z racji tego, że nasz wyjazdowicz i przyjaciel się żenił musieliśmy zrezygnować z grania. Ale nie mogliśmy zrezygnować z zaproszenia. Wpadamy już na imprezę po turniejową na 45 minut wywieszamy trans: AMBA FATIMA TURNIEJU NIE MA BEZ BNINA !! Przybijamy piątki z ziomkami szybki browar, otrzymujemy wyróżnienie na najlepszych malenżowników i w dobrych humorach busem zawijamy z powrotem na wesele :)"
DO ZOBACZENIA ZA ROK! |