|
Wpisany przez Paweł Kielan
|
|
czwartek, 25 lutego 2010 23:51 |
|
W minioną sobotę 20.02.2010, w godzinach wieczornych odbył się IV Turniej kibiców Lecha, organizowany przez FC Bnin. Impreza rozpoczęła się nietypowo, bo od „pozdrowień” skierowanego do służb mundurowych. Wywieszono także okazjonalne transparenty, w tym 13-metrowy o treści „W JEDNOŚCI SIŁA – NIE ZATRZYMACIE NAS A.C.A.B.” oraz dwa mniejsze wywieszone przez FC Leszno i Sekcję Rataje o podobnej tematyce.
Turniej był rekordowo obsadzony. Pierwszy raz w jego historii udział wzięło aż 10 zespołów, w tym dwie reprezentacje zgód: - Wolsztyn - Leszno - Murowana Goślina - Tarnowo Podgórne - Sekcja Rataje - FC Bnin - Sekcja Piątkowo - Bnin Wyjazdowicze - Ultras KSZO Ostrowiec Św. - Cracovia Kraków – Pasy
Już od samego początku było widać, iż turniej piłkarski stał się tylko pretekstem do spotkania. Mecze kilkukrotnie były przerywane przez kibiców, którzy postanowili się pobawić na boisku. Takie są efekty działania słynnego już bnińskiego ponczu. Jego moc poczuł na sobie arbiter zawodów, który z każdą godziną stawał się coraz lepszym sędzią…
Drużyny zostały podzielone na dwie grupy, gdzie każdy grał z każdym. Zwycięzcy grup spotkali się w wielkim finale, na ekipy które zajęły drugie miejsca czekał finał pocieszenia. Trzecie miejsce, po pasjonującej walce z gospodarzami Fc Bnin, przypadło drużynie z Leszna. W wielkim finale swój trzeci tryumf odniosła ekipa z Wolsztyna, która pokonała Sekcję Piątkowo.
Pod względem kibicowskim, turniej stał na bardzo wysokim poziomie. Zdecydowanie wyższym niż piłkarski. Świetna atmosfera, wspólny doping wspomagany bębnem. Do tego konkursy dla widzów i grupowe przeciąganie liny.
Po turnieju odbyło się after party w pobliskiej remizie OSP, gdzie przy ponczu i piwie trwała dalsza integracja kibicowskiego światka. Tam też zapłonęły race i stroboskopy. Jednym zdaniem zabawa na 1922% ! Jak szacują organizatorzy, w zabawie uczestniczyło grubo ponad 200 osób!
Do zobaczenia za rok!

|