Tu jesteś:

Start » Czytelnia » Inne » Józef Mackiewicz - jedynie prawda jest ciekawa cz. 3
Józef Mackiewicz - jedynie prawda jest ciekawa cz. 3
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Aktyn   
czwartek, 18 sierpnia 2011 12:23
AddThis Social Bookmark Button

4PRL, Mackiewicz nieznany do dziś.

Stosunek władz PRL do Mackiewicza oczywiście mógł być tylko jeden. W naszym kraju obowiązywała w stosunku do niego, jego twórczości absolutna cenzura. Taka reakcja władz komunistycznej Polski wydaje się być zrozumiała, logiczna... W związku z tym naturalną koleją rzeczy powinno być to, że zakazana twórczość Mackiewicza powinna znaleźć dla siebie miejsce w tzw. drugim obiegu, tworzonym przez środowiska KOR-u. Było jednak zupełnie inaczej. Otóż w 1977 r. powstaje Niezależna Oficyna Wydawnicza NOWA.  Pojawiają się pierwsze jej publikacje tak jak np. „Folwark zwierzęcy” biuletyny informacyjne KORu. Okazało się, że tam gdzie nie sięga cenzura władz, sięgała jednak cenzura opozycji. Na jednym z tajnych zebrań oficyny to właśnie doskonale nam znany Adam Michnik stanowczo sprzeciwił się publikacji Mackiewicza słowami „Po moim trupie, nigdy!”  Sytuacja ta trwała aż do roku 1981. Wtedy to właśnie w stanie wojennym w niewielkim nakładzie pojawiają się „Kontra” i „Droga donikąd”. Dlaczego akurat wtedy udało się je wydać? Na to pytanie odpowiada Grzegorz Eberhardt – „Trzeba  było działań  generała  Jaruzelskiego,  jego stanu  wojennego,   by  (…)   inni  dowiedzieli  się  o  istnieniu  innego,   aniżeli  Stanisław,  Mackiewicza  (…) Trzeba  było  zaaresztować  Michnika  i  innych  szefów  opozycji,. Trzeba  było  zaaresztować  nadzorowana  przez  nich  poligrafię  (…)   aby tzw.  zwykli  ludzie,  zmuszeni  przez  okoliczności nauczyli się drukować.(…)I oto  Ci zwykli ludzie zaczęli wydawać to,  co  im się spodobało (…) Józef Mackiewicz zaistniał”.

 

 

Niechęć środowiska KORu w pewnym stopniu miała swoje uzasadnienie.  Tutaj trzeba wspomnieć o sytuacji, kiedy to książka Jacka Kuronia została nominowana do nagrody londyńskich „Widomości”. Otóż Mackiewicz zasiadający do tego momentu w jury zrezygnował z tego zaszczytu uzasadniając swoje stanowisko w ten oto sposób, że nie chce zasiadać w zespole cytując pisarza - „który może nagrodzić lub choćby rozpatrywać możliwość nagrodzenia książki warszawskiego komunisty ani peerelowskiej odmiany komunistycznego dysydenta".

4

Szechter i wszystko jasne…

 

Pamiętacie pewnie to nazwisko. Ostatnio kibice Legii będąc w Poznaniu przypomnieli owemu osobnikowi, za kogo powinien przepraszać. Okazuje się jednak, że nie tylko brat i ojciec „wybitnie zasłużyli” się dla naszej Ojczyzny.  Jest jeszcze matka, która miała „niebywałe zasługi” na polu oświaty – o tym jednak musicie sobie sami poczytać.  W tym tekście trzeba natomiast wspomnieć o jeszcze jednej kobiecie z rodziny Adama Michnika, która przyczyniła się do tego, że Mackiewicz jest dziś praktycznie pisarzem nieznanym. Mowa o Ninie Karosov – Szechter (żona Szymona Szechtera, stryja Adama Michnika), która z końcem lat 60, wraz z mężem wyemigrowała do Wielkiej Brytanii.  Tam to właśnie spotkała żyjące w biedzie małżeństwo Mackiewiczów. Pisarz nie mając możliwości samemu wydać swojej twórczości, przystał na ofertę Niny Karsov.  W ten oto sposób powstało później założone przez Karsov i jej męża wydawnictwo Kontra (nazwa wzięta od tytułu jednej z książek Mackiewicza).  Po śmierci Mackiewiczów Karsov weszła w posiadanie praw autorskich twórczości Józefa Mackiewicza. Podając się za córkę żony pisarza, udało jej się przed niemieckim sądem zagarnąć wszelkie prawa autorskie. Córka pisarza Halina walczyła przez 13 lat o ustalenie praw autorskich. W 2006 r. sąd Rejonowy uznał, że należą się one wyłącznie Ninie Karsov – Szechter.  Oczywiście właścicielka wydawnictwa „Kontra” wielokrotnie odrzucała propozycje wydawnicze wszelakich europejskich wydawnictw. Nadal blokuje wydawanie twórczości Mackiewicza w Polsce w większym nakładzie.  W jednej z toruńskich bibliotek znajduje się spora część z ocalałych listów pisarza. Niestety nie można z nich korzystać…, bo pani Karsov jako posiadacz praw autorskich się na to nie godzi. Żeby zobrazować sytuację wyobraźcie sobie wielką rzekę, którą jest dorobek Mackiewicza. Na drodze tej rzeki krewna Michnika postawiła tamę, skutecznie hamującą jej bieg od czasu do czasu przy tym regulując jej stan. Pod tekstem zamieszczam link do tekstu, który dokładniej opisuje tą sytuacje.

 

Nadszedł czas wakacji, więc zachęcam do sięgnięcia po książki Józefa Mackiewicza.  Słowa Michnika „Po moim trupie, nigdy” szczególnie dla nas kiboli powinny być motywacją, żeby poznać twórczość tego zapomnianego przez czas i historie człowieka. Jego książki można znaleźć czasami na allegro, a także na serwisie chomikuj.pl. Polecam także poszukać informacji o Mackiewiczu na własną rękę.

 

Jeszcze na koniec chciałbym tylko wspomnieć o nagrodzie im. Józefa Mackiewicza, która jest przyznawana corocznie od 11 listopada 2002 r. W kapitule zasiadają takie postacie jak Rafał Ziemkiewicz, Halina Mackiewicz(córka pisarza), Stanisław Michalkiewicz czy Ryszard Legutko. Natomiast, jeśli chodzi o laureatów to należą do nich m.in. ksiądz Tadeusz Isakowicz Zalewski, pisarz Jarosław Marek Rymkiewicz czy też Ewa i Władysław Siemaszkowie. Pisarz ma także swoje ulice w takich miastach jak Lublin, Katowice, Kraków czy Warszawa. Można, zatem powiedzieć, że jakaś szczątkowa pamięć o nim jednak funkcjonuje.

 

http://www.tylkoprawda.akcja.pl - link do nieoficjalnej strony o Mackiewiczu

http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=2125&Itemid=56 – link szerzej opisujący sprawę „zaszechterowania” Mackiewicza.

http://www.facebook.com/pl.lubie.czytac?sk=wall#!/pages/J%C3%B3zef-Mackiewicz/228524127542 - profil Mackiewicza na fb.

 
Wiara Lecha na Facebooku