Tu jesteś:

Start » Czytelnia » Inne » MARSZ im. ROTMISTRZA PILECKIEGO
MARSZ im. ROTMISTRZA PILECKIEGO
Ocena użytkowników: / 22
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Amalaryk   
niedziela, 15 maja 2011 12:14
AddThis Social Bookmark Button

16W czasach ostrej nagonki rządowo – medialnej na środowisko kibicowskie w Polsce przyszło nam, kibicom Lecha Poznań, wziąć udział w Marszu im. Rotmistrza Pileckiego – który był wyrazem pamięci i oddaniem czci osobie tego wielkiego Bohatera, ochotnika do Auschwitz. Warto dodać, iż taki marsz był organizowany w dwudziestu trzech polskich miastach.

 

Zacznijmy od początku. Około tygodnia przed marszem został założony na naszym forum temat zachęcający do przyjścia na Marsz. Została również przybliżona sylwetka samego rotmistrza Witolda Pileckiego.

1

Wreszcie nadszedł dzień 13 maja 2011 roku – sto dziesiąta rocznica urodzin rotmistrza Pileckiego – już od około godziny 18 na Placu Wolności zaczęli się zbierać uczestnicy Marszu, w tym kibole Kolejorza. Wraz z Panią Organizatorką, której serdecznie dziękujemy za zaproszenie na Marsz, udało się nam ustawić szyk kolumny marszowej :).

Na początku szły poczty sztandarowe z kilku szkół, za nimi część kombatantów, następnie władze miasta, a po nich najliczniejsza grupa pośród uczestników Marszu – niebiesko – biała grupa – poprzedzona reprezentacyjną flagą Poznań.

3

6

Przemieszani z kibicami Lecha szli również harcerze oraz Poznaniacy, a także przedstawiciele Poznańskiego Bractwa Kurkowego, a pochód zamykali ułani.

7

Marsz wyruszył punktualnie o godzinie 18.30 z placu Wolności, a następnie przemaszerował ulicami 27 Grudnia, Fredry, al. Niepodległości. Wcześniej została odprawiona msza święta w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry 11.

W trakcie Marszu słabo wyszła próba przedstawienia sylwetki rotmistrza, za to okrzyki: Cześć i chwała Bohaterom, Pamiętajmy o Rotmistrzu, Witold Pilecki były skandowane naprawdę głośno, i co ważne, z wielką dumą. Podczas przemarszu odśpiewany został Hymn Rzeczypospolitej Polskiej.

Punktem kończącym Marsz i miejscem, gdzie odbyły się najważniejsze uroczystości był pomnik Polskiego Państwa Podziemnego przy al. Niepodległości. Pod pomnikiem czekali już pozostali kombatanci, w tym doskonale nam znany pułkownik Jan Podhorski, a wartę honorową pełnili ułani. Złożono również okolicznościowe wiązanki i odpalono znicze.

11

12

13

Następnie zaczęły się przemówienia. Organizatorka Marszu podziękowała wszystkim serdecznie za przybycie: m.in. kombatantom, pocztom sztandarowym, ułanom, prezydentowi miasta za objęcie Marszu honorowym patronatem, gdy wspomniała o kibicach rozległo się gromkie Kolejorz :).

Sylwetka rotmistrza Witolda Pileckiego została doskonale przybliżona przez profesora Krzysztofa Brzechczyna z Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Po profesorze przemówił pułkownik Podhorski. Oto fragment wypowiedzi tego Bohatera:

Bardzo się cieszę, że taka postać została przypomniana, że tak liczne grono ludzi zapamięta ten dzień, jako dzień Pileckiego - opowiadał. - Był żołnierzem września, razem braliśmy udział w Powstaniu Warszawskim. Będziemy walczyć o to, aby pamięć Pileckiego została utrwalona w postaci tablicy, której miejsce jest już przygotowane obok innych Poznaniaków.

16

Odczytany został również wiersz Zbigniewa Herberta. Momentem, który na pewno długo zapadnie w pamięci było odśpiewanie kolejny raz Hymnu Rzeczypospolitej Polskiej (co cieszy, nie ograniczono się tylko do pierwszej zwrotki). Mazurek Dąbrowskiego został uzupełniony symbolem pasji, a w ostatnich czasach również symbolem wolności – racami odpalonymi przez kibiców.

14

15

Gdy Marsz się zakończył nie rozeszliśmy się do domów, tylko udaliśmy się do kościoła oo. Dominikanów, który znajduje się obok pomnika Polskiego Państwa Podziemnego. Zostały tam zapalone znicze pod tablicą poświęconą Stanisławowi Kasznicy i Lechowi Karolowi Neymanowi – ostatnim dowódcom Narodowych Sił Zbrojnych. W dniu 12 maja przypadła sześćdziesiąta trzecia rocznica zamordowania Kasznicy i Neymana przez władze komunistyczne.

17

Pod tablicą odśpiewany został Hymn. Wykorzystaliśmy również okazje, iż pod tablicę udali się razem z nami: pułkownik Podhorski oraz kombatant Armii Krajowej, znany ze spotkań z kombatantami. Na ich cześć zostało zaintonowane Cześć i chwała Bohaterom, jako skromny wyraz podziękowania za to, iż dzięki takim ludziom żyjemy w wolnej Polsce.

18

Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy przyszli i zapraszamy za rok.

Z kronikarskiego obowiązku: nas około setki :).

 
Wiara Lecha na Facebooku