Tu jesteś:

Start » Czytelnia » Inne » Piła: Przez życie z Wiarą w Lecha
Piła: Przez życie z Wiarą w Lecha
Ocena użytkowników: / 18
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Qortes   
wtorek, 28 września 2010 09:00
AddThis Social Bookmark Button

piknik_133_1024x768W ubiegły czwartek 23 września odbył się w Pile piknik dla dzieciaków zorganizowany przez Wiarę Lecha oraz FC Piła z okazji finału akcji „Przez życie z Wiarą w Lecha”. Ogromne zainteresowanie pilan – masa ludzi, tysiące rozdanych vlepek i fankart, liczne atrakcje i zabawy oraz gromkie „Kolejorz!” z gardeł przedszkolaków – tak po krótce można by podsumować ten niezwykły dzień.

 

Zanim jednak do tego wydarzenia doszło potrzebne były miesiące przygotowań. Pilscy kibole odwiedzili przedszkola, efektem czego w Pile zebrano zapotrzebowanie na prawie dwa tysiące kamizelek. Jak się okazało to było dopiero początek „przygód”. Są tacy w grodzie Staszica, którym nie w smak zorganizowane i skuteczne działania innych – nawet jeśli przyświeca im taki cel jak poprawa bezpieczeństwa najmłodszych. Zostaliśmy w tym celu osamotnieni – pilski samorząd kategorycznie odmówił wsparcia akcji. Nie to jednak przelało czarę goryczy. W trakcie przygotowań pojawiły się bowiem informacje, że ze strony Prezydenta Miasta Piły Zbigniewa Kosmatki wysuwane są „sugestie”, by przedszkola zamówionych koszulek od Wiary Lecha nie przyjmowały. Sam prezydent tymczasem szykował równolegle analogiczną imprezę („Dzień Pilskiego Przedszkolaka), przypisującą mu pełen splendor. Cyrk.

Nie może dziwić, że prezydentowi Kosmatce, funkcjonariuszowi Służby Bezpieczeństwa (organu powołanego do „utrwalania władzy komunistycznej”), pracującemu w latach siedemdziesiątych w komendzie wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej, wysłanemu do Moskwy na „dokształcenie” przy Komitecie Centralnym Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, nie na rękę było współpracować z patriotycznie nastawionymi kibicami, co dodatkowo usprawiedliwiał podpierając się paszkwilami rodem z TVNu i Gazety Wyborczej. Swój ze swoim trzyma.

Ostatecznie z inicjatywy Wiary Lecha spór udało się rozwiązać i polityka nie przeszkodziła w realizacji tak szczytnej inicjatywy. Urząd Miejski, który od początku pilskim kibolom przeszkadzał, tym razem stanął na wysokości zadania i udostępnił na imprezę tzw. Wyspę (park na wyspie nad rzeką Gwdą) wraz z nagłośnieniem.

piknik_075_1024x768

 

Sama impreza od początku robiła wrażenie jeśli chodzi o rozmach – piknik zgromadził przeszło tysiąc osób. Wśród nich dwaj piłkarze Lecha – Grzegorz Kasprzik i Tomasz Bandrowski, którzy na brak popularności wśród pilan nie mogli narzekać.

piknik_059_1024x768

 

Rozdali setki autografów (zajęło im to dobre dwie godziny:) , chętnych było tak wielu, że aż zabrakło fan kart do rozdawania.

piknik_076_1024x768

 

W mig rozeszły się też cztery tysiące(!) przedszkolakowo-kibicowskich wlepek, przygotowanych specjalnie na tę okazję.

piknik_007

 

Lechowy potencjał w Pile jest ogromny.  Kilkukrotne „Kolejorz!” z dziecięcych gardeł dopełnia obrazu całości.

Najważniejszym wydarzeniem było rzecz jasna oficjalne przekazanie kamizelek przez kibiców i piłkarzy na ręce przedstawicieli przedszkoli. Fizycznie dostarczone zostały dyrektorom już dzień wcześniej.

piknik_067_576x768

 

A potem zabawa, bo przecież to dzieciaki miały tego dnia największą frajdę . Atrakcji nie zabrakło.

piknik_109_1024x768

 

piknik_041

 

Dwa dmuchane zamki, mnóstwo waty cukrowej, liczne konkursy z nagrodami, radar mierzący siłę strzału – chętnych nie brakowało.

piknik_087_1024x768

piknik_123_1024x768

 

Starsi mogli obejrzeć pokaz  młodych pilskich bokserów Dawida i Tomka Michelusów (Dawid to brązowy medalista juniorskich mistrzostw świata oraz młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich, Tomek natomiast jest brązowym medalistą tegorocznych igrzysk sportów walki) wraz z trenerem Sławomirem Nowickim.

piknik_051

piknik_055

 

Pogoda idealnie dopisała, można śmiało napisać, że impreza się w pełni udała. Warto natrudzić się, by zobaczyć uśmiech na twarzach dzieciaków!

 
Wiara Lecha na Facebooku