|
W ostatnich dwóch tekstach zamieszczonych w Gazecie Wyborczej znalazło się wiele insynuacji, przeinaczeń, półprawd, kłamstw i manipulacji. Jak wielkie było ich nasycenie świadczą konsekwencje, o których już pisaliśmy: zerwanie umowy patronackiej przez Zarząd Lecha oraz rozpoczęcie bojkotu dziennika na forum kibiców Lecha. W dalszej części przedstawiona zostanie lista nieprawdziwych informacji podanych przez Gazetę Wyborczą.
- Żadna z 16 osób zatrzymanych przez CBŚ na polecenie Prokuratury Okręgowej w Poznaniu nie jest i nigdy nie była członkiem naszego stowarzyszenia. Nie był nim nigdy także wymieniony w tekście rzekomy szef bojówki Mirosław O. pseudonim „Olaf”.
- Dystrybucja biletów na mecze wyjazdowe KKS Lech Poznań odbywa się od kilku lat za pośrednictwem naszego stowarzyszenia, przy czym dzieje się tak na podstawie umowy zawartej pomiędzy stowarzyszeniem i klubem. Wbrew informacji podanej w tekście Pana Michała Szadkowskiego taki sposób dystrybucji biletów w żaden sposób nie narusza obowiązujących w tej materii przepisów – ani prawa powszechnie obowiązującego ani wewnętrznych uregulowań Polskiego Związku Piłki Nożnej czy też spółki Ekstraklasa SA.
- Zgodnie z umową pomiędzy klubem i stowarzyszeniem nikt inny, lecz właśnie „Wiara Lecha” odpowiada za przygotowanie tzw. opraw meczowych, które projektowane i wykonywane są przez członków Wiary Lecha (Ultrasów). Podkreślić przy tym należy, że treść i forma opraw zawsze pozostają w zgodzie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami PZPN i Ekstraklasy SA i każdorazowo podlegają „zatwierdzeniu” przez odpowiednie organy organizatorów rozgrywek piłkarskich.
- Z posiadanych przez stowarzyszenie informacji wynika, że żadnemu z zatrzymanych nie przedstawiono zarzutu handlowania narkotykami w czasie meczów i na trybunach Lecha, żadnemu nie postawiono zarzutu nielegalnego handlu biletami na mecze, żadnemu nie postawiono zarzutu fałszowania biletów, żadnemu nie postawiono zarzutu wymuszania na kibicach Lecha jakichkolwiek opłat, haraczy itp.
- "Olaf" jest i był pracownikiem Tifo, to w kontekście zamawiania biletów.
- Nie było przymusowego zakupu koszulki przed wyjazdem do Brugge, część osób ich nie kupiło, co widać na zdjęciach.
- Nie było dopłaty 10 zł do biletu, była to sugerowana przez nas kwota ale każdy wrzucał ile chciał.
- Nikt z zatrzymanych nie był nigdy zatrudniony na stoiskach cateringowych na stadionie.
Część zastrzeżeń pochodzi z pisma skierowanego przez WL do Redaktora Naczelnego Gazety Wyborczej, stąd ich oficjalna forma.
Dzisiejszy tekst jest jeszcze „ciekawszy”.
Po pierwsze, tekst jest pełen cytatów z zeznań składanych przed sądem. Niestety red. Szadkowski nie podaje o jaki proces chodzi, więc pozostaje wrażenie, że toczy się już jakieś postępowanie karne, w którym przedstawiciele Lecha i WL muszą się z czegokolwiek tłumaczyć. Tak oczywiście nie jest. Cytaty pochodzą z zeznań składanych w postępowaniu prowadzonym przed SO w Poznaniu z powództwa WL przeciwko Jarosławowi Ostrowskiemu o ochronę dóbr osobistych. I tu ciekawostka – otóż żaden, zaznaczam żaden, dziennikarz tych akt nie czytał (sprawdziliśmy w sądzie). Pan Szadkowski cytuje jednak zeznania. Co więcej, cytuje wiernie (przynajmniej pozornie). Otóż odpisy protokołów kolejnych rozpraw pobierał z sądu tylko pełnomocnik procesowy Pana Ostrowskiego. Oczywiście sprawa jest jawna i Pan Ostrowski mógł te protokoły udostępnić komukolwiek. Udostępnił je jednak akurat Panu Szadkowskiemu. Nie jestem tego pewny na 100% ale czy aby Pan Ostrowski nie jest, koniec końców opłacany przez ITI. To uwaga dla tych, którzy uparcie nie chcą dostrzec związku między działaniami ITI wobec kibiców Legii a nagonką na nas. I tak przy okazji, my procesu z Panem Jarosławem Ostrowskim nigdzie nie nagłaśnialiśmy, uważaliśmy, że rozgłos nie jest potrzeby ani nam ani jemu. I to była w dużej mierze moja osobista decyzją. To był błąd. Jak widać ktoś uznał, że to co my uważaliśmy za przejaw dobrych obyczajów, może nawet, napiszę górnolotnie pewnej kultury zachowania, ktoś wziął za przejaw słabości i frajerstwa. Po drugie. Zwróćcie uwagę na wydawałoby się nie mający znaczenia zabieg. Otóż gdy cytowane są słowa dyrektora Agencji Zubrzycki, to Pan Grochocki zeznaje. Gdy cytowane są słowa Wiceprezesa KKS Lech Poznań to Pan Kasprzak jedynie przekonuje sąd. Gdy cytowany jest Grochocki to mamy wypowiedź na dwa akapity, Kasprzak zasługiwał ledwie na jedno zdanko. Kto ma być dla przeciętnego czytelnika bardziej wiarygodny?
Po trzecie, cytaty niby są wierne, ale to niby robi różnicę. Otóż zeznając przed sądem Panowie Arkadiusz Kasprzak i Henryk Szlachetka podali cały szereg okoliczności, które zadecydowały o rozstaniu z Agencją Ochrony Zubrzycki. Zdaniem pana Szadkowskiego to widać mało istotne, a może raczej nie pasuje do tezy artykułu. Pan Grochocki w zeznaniach przed sądem twierdził, że chuligani spod znaku WL uniemożliwiali jego pracownikom prawidłowe wykonywanie obowiązków. Na pytanie czy agencja zgłosiła to klubowi w formie przewidzianej umową odpowiedział – nie. Artykuł napisany jest w taki sposób, ze twierdzenia Grochockiego odbieramy jako pewnik, zaś wypowiedzi Kasprzaka jako nieudolne tłumaczenia. Życzymy Panu Grochockiemu aby był równie wiarygodny i przekonujący w postępowaniu administracyjnym przez MSWiA – może wtedy jego pracodawca odzyska koncesję, bo coś tam nieżyczliwe media doniosły, że ta najrzetelniejsza z rzetelnych agencji ma ostatnio z koncesją mały problem.
I wreszcie, po czwarte – zaświadczenie dla „Rolnika.” Panie redaktorze Szadkowski, Panie anonimowy funkcjonariuszu CBŚ – trzeba czytelników wyborczej uważać za mega debili, aby myśleć, że uwierzą wam na słowo, iż zaświadczenie wystawione przez Wiarę Lecha ma taką moc sprawczą, że można dzięki niemu wyjść na przerwę w odbywaniu kary pozbawienia wolności, że można na jego podstawie otrzymać od Sądu Penitencjarnego przepustki z zakładu karnego i być w zakładzie karnym traktowanym lepiej niż inni skazani. Gdyby tak było to Lew Rywin dawno byłby członkiem WL.
Po piąte. W czasach, posuniętej do granic obłędu, poprawności politycznej cytowanie wypowiedzi z internetowego forum na temat wkładu białych i czarnych ludzi w rozwój cywilizacji ma oczywiście jeden tylko cel. WL to rasiści, faszyści itd. itd. itd. Tego nawet komentować nie warto.
|