W czwartej rundzie eliminacyjnej Ligi Europy Lech zmierzy się z ukraińskim zespołem Dnipro Dniepropietrowsk. W teorii z piątki Juventus, AZ Alkmaar, Getafe, AEK i Dnipro jest to rywal najłatwiejszy. Świadczy o tym zarówno najniższy współczynnik klubowy, jak i brak międzynarodowych sław w składzie ukraińskiej drużyny takich, jak Buffon, Boateng, Diop czy Romero, których możemy odnaleźć w kadrach innych potencjalnych rywali Kolejorza. W praktyce Dnipro to zespół, który depcze po piętach ikonom ukraińskiej piłki klubowej takim, jak Dynamo czy Szachtar; drużyna, która świetnie weszła w sezon i posiada bardzo stabilny i zgrany ze sobą skład.
Tu jesteś:
Tag:Dnipro
|
|
|
|
Wiara Lecha na Facebooku


"Kto nie był - niech żałuje" - rzadko zdarza się, by z ręką na sercu móc tak podsumować wyjazd. Po meczu na Ukrainie chyba każdy z tam obecnych bez wahania przyzna, że to właśnie jeden z takich przypadków.




