Tu jesteś:
| Akcja Czerwiec '56 |
| Wpisany przez Qortes |
| piątek, 01 lipca 2011 23:16 |
|
Opanowali główne przyczółki komunistycznej władzy w mieście. Przerażony czerwony reżim wysłał naprzeciw nim kilkaset czołgów, doszło do regularnych walk na ulicach Poznania, efektem których śmierć poniosło 57 naszych rodaków. Dla tysięcy innych życie zatrzymało się 28 czerwca, nigdy już nie wrócili do stanu równowagi. W skali mikro był to potężny cios dla miasta, tragedia ta przeszła do historii jako Czarny Czwartek. W skali makro, jak się okazało, zmieniła bieg historii naszej części Europy. To był pierwszy tego typu masowy protest w PRL. Pierwszy zryw i szok dla władzy, która nie wierzyła, że ktokolwiek w spacyfikowanym kraju będzie miał na to wystarczająco odwagi. Machina puszczona w ruch przez poznaniaków przerodziła się wkrótce w budapesztańską rewolucję, by działaniami kolejnych pokoleń przynieść rok 1989 i upadek komunizmu w Europie. Jesteśmy dumni z odwagi mieszkańców Poznania, akcje mające na celu upamiętnienie ofiar wydarzeń czerwcowych są tej dumy naturalną konsekwencją. Jednocześnie nie da się ukryć, że władze państwowe są co najmniej średnio zainteresowane właściwym i godnym przekazaniem tych wartości najmłodszym pokoleniom Wielkopolan. Nawet w poznańskich szkołach temat traktowany jest po macoszemu. Węgrzy, których tragedia roku 1956 połączyła z poznaniakami, wykazują daleko dalej idące zaangażowanie niż najwyższe władze Rzeczpospolitej. Będąc w pełni świadomymi takiej a nie innej sytuacji postawiliśmy przy tegorocznych obchodach na gruntowną pracę u podstaw. Każda akcja - nawet najbardziej efektowna - ma sens tylko wtedy, gdy równolegle utrwala się świadomość faktycznego obowiązku wobec miasta i regionu. W pierwszej kolejności w ramach Kibolskiego Klubu Dyskusyjnego zorganizowaliśmy prelekcję na temat Czerwca `56 - zaproszenie od kibiców przyjął dr Łukasz Jastrząb. Cykliczna inicjatywa, mająca na celu przybliżenie nam wiedzy pasjonatów, przyciągnęła około 100 osób, którzy szczelnie wypełnili salę. Dodatkowo, w porozumieniu z dyrekcją Zakładów Hipolita Cegielskiego w Poznaniu, gdzie przed 55 laty protest zainicjowano, zorganizowaliśmy kibicowskie zwiedzanie hal zakładu celem zetknięcia z autentyczną historią tego miejsca. W tygodniu poprzedzającym rocznicę działaliśmy aktywnie na niwie czysto kibicowskiej. Na Wildzie przeprowadzono sporą akcję plakatową. Na mieście pojawiły się transparenty przypominające poznaniakom o Czerwcu. Przy jednej z ulic miasta pojawił się graf, sfinansowany z kibicowskiej zbiórki. Dzień 28 czerwca rozpoczęliśmy porannym tournee po miejscach pamięci, rozsianych na terenie całego miasta. Znicze pojawiły się pod Cegielskim, przy zajezdni na Gajowej, byłej Katowni UB przy Kochanowskiego i każdym innym pomniku ofiar 56 roku. Pojawiła się też specjalna dedykacja dla węgierskich braci (przy tablicy Petera Mansfelda, węgierskiego bohatera), którzy kilka miesięcy po poznańskich wydarzeniach, z okrzykiem wzorowania się na naszym mieście, ruszyli walczyć z komunizmem na ulicach Budapesztu. Równo o godzinie 17:00, unikając głównych obchodów miejskich, zebraliśmy się by wspólnie zapalić znicze pod Poznańskimi Krzyżami - głównym monumentem poświęconym Poznańskiemu Czerwcowi. Każdy z kibiców otrzymał specjalną wlepkę na znicz z godłem Polski i herbem Lecha. Ostatecznie pod Krzyżami zniczy pojawiło się co najmniej 300, co dało fajny efekt. Zaśpiewaliśmy hymn, wizytówkę i ze specjalną dedykacją dla tych, co węszą sensacji - „Nie dla mediów, wizerunku - tylko z dumy i szacunku!”. Ostatnim akcentem naszej tegorocznej aktywności było odpalenie w późnych godzinach wieczornych 55 rac na 55. rocznicę. Z racji obecnej sytuacji politycznej i prowadzonej z dużym rozmachem nagonki na grupy kibicowskie cała akcja została przeprowadzona w pełni konspiracyjnie - rozdziawione mordki ludzi idących na imprezy mówiły wszystko ;) Całość wyszła bardzo efektownie, co można zobaczyć na poniższym filmiku. Przekonkretna satysfakcja z dobrze spełnionego obowiązku wobec regionu, za który czujemy się odpowiedzialni, jest najlepszą nagrodą. |



Czerwiec 1956 to jedna z tych dat, które najsilniej budują naszą tożsamość. Przed 55 laty poznaniacy ruszyli ulicami miasta, by walczyć o godny byt i obalenie znienawidzonego sowieckiego okupanta.




